Wpis z mikrobloga

Yo Mirki, chyba mam problem z monitorem Lg UltraGear 32GS95UV-B.AEU 32 OLED. Użytkowany od października (dokładnie 03.10.25). Czas pracy aktualnie to 405h i włączyłem przed chwilą kompa i wyskoczyła mi na całej długości czarna linia. Czyszczenie obrazu i powrót do ustawień fabrycznych nie pomogło. Nic nie zmieniałem w ustawieniach oprócz jasności ze 100 na 75. Dbałem o niego, żadne uszkodzenie mechaniczne ani nic z tych rzeczy nie wchodzi w grę. Walić od razu do reklamacji czy coś samemu ratować ?
#monitory #pcmasterrace #komputery #lg
Kaszanazmiodowych_lat - Yo Mirki, chyba mam problem z monitorem Lg UltraGear 32GS95UV...

źródło: IMG_2335

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chyba nie chce próbować.


@Kaszana_z_miodowych_lat: nie chodzi o tłuczenie jak baby tylko dosłownie postukać od góry xD
Ale próbuj tez teklamować.
Ja tylko mówię, że takie rzeczy mi się pokazywały na 2-3 (z 10) monitorów dell i każdy się 'naprawił'. Moje już dawno po gwarancji.
Jest szansa, że zanim to zgłosisz to samo się tez 'naprawi'
  • Odpowiedz
a u mnie są ledy.


@hpiotrekh: chciałeś napisać monitro LCD podświetlany ledem. Różnica jest taka że matryca LCD jest sterowana praktycznie napięciem, w OLEdzie płynie tym połączeniem znaczny prąd, jak raz przestało przewodzić to na połączenie jest już pewnie węgiel zamiast ścieżki.
  • Odpowiedz
Dobra, spakowany w pudło ze wszystkim co mi dali i jutro idę kręcić Małysza. Mam nadzieję, że w miarę sprawnie to wszystko pójdzie i nie będą się doszukiwać huk wie czego. Szlag trochę człowieka trafia, że wydaje 4k na monitor i działa ledwie parę miesięcy x) Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi 🫡 pozdrawiam :)
  • Odpowiedz
@Kaszana_z_miodowych_lat: Jak kupiłeś w porządnym sklepie, to normalnie reklamuj i nie słuchaj tych januszy od cudownej rękojmi. To jest dobre przy tanich rzeczach, gdy sam jesteś januszem i od zakupu nie minęło 12 miesięcy (wtedy przedmiot trafia w kubeł, a ty dostajesz nowy lub pełny zwrot pieniędzy, bo nikomu nie będzie się chciało przy tym robić; przy droższych rzeczach trzeba i szybciej sprawy załatwiają ludzie po prostu kulturalni, sympatyczni, którzy
  • Odpowiedz
@Kaszana_z_miodowych_lat: No i kulturka. Tak to ma działać. Mnie się zdarza obsługiwać reklamacje, chociaż jestem kierownikiem i mam ważniejsze tematy i np. dziś po tygodniu od otrzymania zdjęć z problemem wysłałem klientowi nowy produkt bez konieczności zwracania starego, a ten napisał: "Szkoda że ta banalna i oczywista sprawa zajęła Panu aż tyle czasu." – odpisałem mu, że życzę mu cudownego dnia, natomiast leci u mnie na czarną; mam nadzieję, że
  • Odpowiedz