Wpis z mikrobloga

Tak się kończy jak się na auto chucha i dmucha, jak ja kupiłem pierwsze auto (przypominam, nowe z salonu, powtarzam nowe) to prewencyjnie co tydzień tarłem felgami o krawężnik podczas równoległego i dla pewności jeszcze p-------------m raz w krawężnik jadąc 40 bo nie trafiłem w ulicę,.dzięki temu nie musiałem się martwić że jakieś losowe nieszczęście spotka moje auto jakąś wgniotka c--j wie skąd bo ja już zadbałem o to sam żeby troszku je rozdupcyc, lepiej mieć kontrolę nad usterkami
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Soothsayer: zawsze się człowiek sra o pierwsze auto ale potem to wyjebka, tył wgięty od p---------a w słup? a niech sobie będzie, umawianie mechanika itp. jest jeszcze bardziej upierdliwe. koniec końców to tylko blaszano plastikowa skrzynia na kołach
  • Odpowiedz
@Soothsayer: no ludzie nieporadni intelektualnie dbają i pielęgnują rzeczy materialne, które i tak prędzej czy później utracą wartość, zepsują się, lub staną się bezużyteczne, gdyby zamiast tego dbali o swój umysł i wnętrze całe, to by sobie co rok mogli nową furkę z salonu brać, no ale tacy też są potrzebni dla gospodarki
z fartem
  • Odpowiedz
@Soothsayer: A ja od 10 lat jeżdżę bezszkodowo, zero otarć, przytarć, r---------h felg, polecam taki styl życia, wystarczą czujniki parkowania i trochę rozsądku. Chyba że spotka się idiotę, ale można też prowadzić defensywnie i zakładać, że każdy kierowca jest idiotą, tzw zasada nieograniczonego zidiocenia
  • Odpowiedz
@Soothsayer: ja rozumiem że ktoś dba, że wydał kasę itp. ale nadal jeśli to twoje oczkowe w głowie bo się zasłużyłeś po uszy to taki ktoś to debil. Dla mnie auto, nieważne jakie, to urządzenie do przepieszczanie się. Ma być funkcjonalne, sprawne, a to że ma porysowany zderzak mnie nie rusza, i tak patrzę na nie zdecydowanie częściej ze środka
  • Odpowiedz
@Soothsayer: felgi bez problemu,, mam czarne to tym bardziej widać srebrne ringi. Ale jak wziąłem nowe dłuższe auto za pół banki i odruchowo w drugim tygodniu pod sklepem cofnalem i kola zamaist zatrzymać sie na krawężniku to klapa oparła sie o ścianę to jednak postanowiłem zrobić klapę na AC, żeby tym co jada za mną nie waliło po oczach takie spore wgniecenie. Jakby to było widocznie tylko dla mnie to
  • Odpowiedz
@Soothsayer: Dlatego ja tydzień po dostaniu prawka z-------m w słupek przy wjeździe na parking podziemny, oczywiście wszystko specjalnie hehe nie że jeździłem jak parówa tylko chodziło o to żeby samochód nie przykuwał wzroku hehe pełna kontrola była
  • Odpowiedz