Wpis z mikrobloga

Tajemnicza wgniotka na masce i peknieta lampa od strony pasazera. Nic nie slyszalem w trakcie jazdy by jebło. A u rodziców jak bylem to jestem pewny ze nic nie bylo xd c--j wie
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JaNieGejJaPapiesz: na moje to jakieś spadnięcie bo nawet jakby ktoś chciał ci auto zepsuć to by nie uderzył tak mocno w tym miejscu przecież to załamanie blachy jest tam jest bardzo twarde i żylaste
no jest od góry bardziej
  • Odpowiedz
@JaNieGejJaPapiesz: a żadnej muzyczki nie miałeś jeszcze włączonej oprócz szumu z prędkości? Ale i tak byś słyszał jakby jakiś kamyczek trafił w trakcie jazdy tak jak bienias mówi
Dziwne to. To pewnie Susajer
  • Odpowiedz