Aktywne Wpisy
Zapalenie zniczy
#mediolan2026
#mediolan2026


almete +3
jakie ryby jedzą ludzie bo ostatnio próbowałem:
- tunczyk w sosie wlasnym (gowno straszne wyrzucilem to do kosza)
- losos wedzony (nawet okej)
- tunczyk w sosie wlasnym (gowno straszne wyrzucilem to do kosza)
- losos wedzony (nawet okej)





No więc poczytajmy co tam nasi fachowcy od legislacji wyprodukowali...
Bo mamy dwie definicje "nielegalnych wyścigów", już pierwsza jest strasznie g------a, ale druga to przebija dno od spodu...
Art. 115. § 26. Nielegalnym wyścigiem pojazdów mechanicznych jest:
2) [...] celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie spotkania zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni – odbywające się bez wymaganego zezwolenia.
No więc jak pojedziecie sobie na jakiś ogólnodostępny "piknik 4x4" i na tym pikniku komuś zabraknie wykrzyżu i celowo doprowadzi do sytuacji pic-rel (ja np. zawsze to robię w celu demonstracji zjawiska), to kierowca właśnie wziął udział w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, a organizator wydarzenia ten wyścig zorganizował.
A to są zarzuty prokuratorskie i minimalna kara dla obu to 3 miesiące więzienia, a maksymalna do 5 lat. Plus grzywna dla wszystkich oglądających.
No tak - można by rzec - ale przecież mowa tylko o "bez wymaganego zezwolenia"... wystarczy więc zajrzeć do przepisów wykonawczych, sprawdzić jake zezwolenie jest potrzebne, załatwić je i już mamy zezwolenie na "podniesienie koła" na wykrzyżu tak? No właśnie nie, bo komuś się zapomniało, albo coś tam po drodze odrzucono i nie ma żadnego trybu wydawania "zezwoleń".
Spotkania motoryzacyjne owszem podlegają "zgłoszeniu" (to już kolejny niekonstytucyjny skandal, ale to pomińmy), natomiast nie ma żadnej procedury uzyskiwania tych "zezwoleń", a więc "zezwolenia" nigdy nie dostaniecie.
Ustawodawcy OCZYWIŚCIE chodziło o motocyklistów jeżdżących na jednym kole między ludźmi na "dzikich" pokazach w centrum miasta.
Ale to co ustawodawcy się wydawało, a to co zostało wyryte w prawie, to jak często są dwie różne rzeczy.
I nawet jeśli w rzeczywistości można sądzić że nikogo za sytuację pic-rel do więzienia nikt nie wsadzi, to jednak trzeba liczyć tu dopiero na rozsądek sędziego, czy prokuratora, może nawet policjanta.
#polskiedrogi #prawo #4x4
źródło: image
PobierzDobra przeczytałem. O poślizgu jest :)
@janawykop: drift od dawna nie jest dozwolony, bo to jest celowe wprowadzanie auta w poślizg ;) Najczesciej z art86 kodeksu wykroczen.
Ale i tak dodano do ustawy prawo o ruchu drogowym, ktore to zmiany wchodzą 3mies od ogloszenia, czyli za 2mies od
Po pierwsze, przęstepstwo, o którym mówimy, jest umyślne. Czyli ani organizator, ani inni uczestnicy nie popełnią go, gdy jedna osoba zrobi to, co opisałeś.
Po drugie, art. 1 § 2 k.k. stanowi, że
Na czym polega szkodliwość społeczna tego, co określiłeś
Tak czy siak - przepis (jak większość tego typu) "łata" lukę prawną na
A za jazdę 60 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h nikomu nie można zabrać prawka.
@janawykop: ale ja niczego nie interpretowałem, zacytowałem tylko przepis, ktory zostanie wprowadzony - więc nie wiem, do jakiej części mojej wypowiedzi nawiązujesz.
@jutrobedzieinaczej: to nie jest prawo o ruchu drogowym, a kodeks karny
@hellfirehe: no ale całe prawo tak działa. Na całym świecie. Zwłasza w USA, gdzie prawo jest doprecyzowane dopiero w sądach (zasada precedensu).
Prawo nie jest z gumy, nie da się każdej sytuacji opisać prawnie. Każda sytuacja jest inna. Po
@996ef650daf32b92bf708bc9376908ea: tam ono nie jest doprecyzowane, a dopiero tworzone.
To zupełnie inny system, w którym tego typu rzeczy w ogóle nie trafiają do ustaw, a po prostu sędziowie wydają wyroki w sprawach które policja wytoczyła kierowcy.
@PanKapibara: mąkę?