Wpis z mikrobloga

Kiedy w 1952 r. kapitan Thorne Sherman, doktor Marlowe Craigs i jego córka Ann Craigs dopłynęli wycieńczeni do brzegu Kalifornii i opowiedzieli, co przeżyli na jednej z odosobnionych wysp Pacyfiku, nikt im nie uwierzył. Mieli tam zostać napadnięci przez wyhodowane przez doktora Craigsa zabójcze ryjówki wielkości blabradorów. Historia wydawała się nieprawdopodobna, ale gdy żołnierze dotarli na wyspę, ich oczom ukazał się makabryczny widok – ziemia zalana krwią, wokół walające się kości i wnętrzności. Zgodnie z przewidywaniami doktora nienasycone ryjówki z braku innego pożywienia pożarły się wzajemnie, aż do tej jednej ostatniej, która padła z głodu. Jedna rzecz nie dawała jednak wszystkim spokoju – jak trójce ludzi udało się dotrzeć do statku na brzegu. Oni sami twierdzili, że dokonali tego skryci pod blaszanymi beczkami, które związane tworzyły pancerny wehikuł, pozwalający przetrwać ataki rozwścieczonych zwierząt. Mało kto dał wiarę tej opowieści, wydawała się wręcz groteskowa, ale ku zaskoczeniu wszystkich klisze odkryte na miejscu potwierdziły relację ocalałych.

Poniżej zdjęcie wykonane z dachu budynku przez pijanego Jerry'ego Farrella, który nie skorzystał z zaproszenia pozostałej trójki i nie wszedł do pancernego wehikułu, co ostatecznie przypłacił życiem. Ale zdjęcie zrobił.

#film #horror #filmoweimpresje
podsloncemszatana - Kiedy w 1952 r. kapitan Thorne Sherman, doktor Marlowe Craigs i j...

źródło: a

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach