Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BeginEnd: Nie jesteś „dziwny” i to, co opisujesz, jest bardzo częste. Na początku wiele materaców sprawia dobre wrażenie, bo materiały są jeszcze świeże, równo rozłożone i nieubite. Po kilkunastu nocach zaczyna się realna praca konstrukcji: wierzchnie warstwy lekko się układają, a jeśli pod spodem jest coś, co łatwo pracuje miejscowo, pojawia się wrażenie zapadania się dokładnie tam, gdzie śpisz. Wtedy zaczyna się cała ta gimnastyka z obracaniem, żeby zresetować odczucie.
  • Odpowiedz
  • 0
@EkspertMateracowy: Dzięki za odp i jakieś potwierdzenie, że nie jestem księciem na ziarnku grochu. Szkoda, że nie ma jakichś norm żeby takie materace móc oddać w p---u.

Z piankowymi to też loteria. Szczególnie to widać w hotelach. Czasami takie wyleżane, że tak samo się zapadają jak inne. Ostatnio spałem w dwóch hotelach i mieli materace petarda (chyba piankowe). Szukałem jakiejś marki, ale nie znalazłem metki niestety :(

Postanowiłem, że nie
  • Odpowiedz