Wpis z mikrobloga

Czy te wszystkie telezakupy nie były/są pralnią pieniędzy? Te badziewia które tam oferowali miały przebitkę ceny x10 albo i więcej w stosunku do realnej wartości. Wystarczy że jacyś "bezdomni" to będą kupować i kasa wyprana.
  • Odpowiedz
@Gieekaa: zamówienie, przelew, adres, list przewozowy. Za dużo p--------o. Lombard lepszy, mietek przynosi używany tornister za 15, komórkę za 100, wiertarkę za 50, nabijasz paragony po 1000 za każdy śmieć i jak masz 20 mietków dziennie to nie musisz się z tablicami wysyłkowymi wysilać.
  • Odpowiedz
@derivatives: 249 zł w tamtych czasach to była wypłata. Ale przyznaj że marketing był genialny - "działa nawet przez ścianę!" No tak, bo fale radiowe jakoś tak mają ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekawe ile ludzi to kupiło i potem się dziwiło że mandat i tak przyszedł.
  • Odpowiedz