Wpis z mikrobloga

Czasami porównujecie ekstremalną audiofilię do różnych innych hobby – rowerów, zegarków czy czego tam. Bo przecież to też jest drogie hobby.

Tyle, że tu wcale nie chodzi o pieniądze.

Weźmy taką legendarną już ściereczkę Apple za przykład – jest droższa niż zwykła ściereczka. Co twierdzi producent? Że to ściereczka do czyszczenia.

Weżmy teraz audiofilską ściereczkę ahp Klangtuch IV – jest droższa niż zwykła ściereczka. Tylko odrobinę droższa od tej applowskiej. Co twierdzi producent?

Może to zabrzmieć dziwnie, niecodziennie, a może nawet niedorzecznie, ale ta specjalna, miękka ściereczka antystatyczna o wymiarach 11,5 x 11,5 cala może znacznie poprawić jakość dźwięku i obrazu płyt CD, SACD, DVD i Blu-ray.


Teraz rozumiecie?
To są właśnie te detale ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#tonskladowy – największe absurdy branży #audiovoodoo
Roszp - Czasami porównujecie ekstremalną audiofilię do różnych innych hobby – rowerów...

źródło: image (23)

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@justlooking5 albo ludzie którzy osiągnęli wolność finansowa i korzystaj z życia i nie patrzą na ceny a na produkt i dla nich to zwykła ściereczka do czyszczenia a dla ciebie ponad 100 zł wydatku ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Aster1981 racja ale jak byś potrzebował ściereczki a byłbyś w sklepie Apple to nie pójdziesz na koniec galerii do action bo jest taniej tylko kupujesz i masz. Kwestia stawki na godzinę jaką się zarabia ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Roszp: Nikomu tam nie zależy na sprzedaży tego produktu tylko na tym, aby ludzie częściej wpisywali nazwę ich firmy po całym internecie. To samo było z uchwytem na monitor za 1000$ i kółkami do komputera stacjonarnego mac za 799$. To się nazywa marketing.
  • Odpowiedz
@Dzonyy1: skarpety do joggingu to tam ch... Mój szwagier jak jechał w maratonie rowerowym, to słuchał dialogu dwóch zjebów, co opowiadali sobie jakie skarpetki do jakich prędkości do jazdy rowerem dobrać. Bo jakieśtam są lepsze powyżej 40km/h bo mają lepsze perforacje nad kostką i są bardziej aerodynamiczne...
  • Odpowiedz
@Roszp: reklama jak reklama, widziałem bardziej absurdalne opisy pod różnymi aukcjami w internecie. Natomiast w audiofilach najgrosze jest chyba to, że to sami kupujący tak ten produkt będą opisywać i jeszcze pokażą cię palcem i wyśmieją jak nie będziesz takiego miał.

Co do porównania z innymi hobby, słuchałem kiedyś kawoszy, rozmawiali o jakimś mieszadle do zmielonych ziaren za 500$, kawałek metalu i plastiku koszt produkcji może z 0,5$. Natomiast pierwsze
  • Odpowiedz
@ThinkBackwards: ciekawostka a propos tej podstawki do monitora - ten monitor *razem z podstawką* był tańszy niż jego jedyny konkurent na rynku (w tamtym czasie, nie wiem jak teraz). Po prostu ludzie na to patrzyli jak na "standardowy monitor biurowy/gamingowy" a nie do tego do czego on był przewidziany - profesjonalni graficy.
  • Odpowiedz