Wpis z mikrobloga

Wychodząc na zakupy z różową czuje się jakbym chodził po sklepie z 9 letnią córką xD
Najchętniej kupowałaby jakieś słodkie owocowe serki, żelki, czipsy, torciki czekoladowe z wedla, gotowe dania, wafelki z księżniczką xD DRAMAT
Jak zaczynaliśmy się spotykać i widziałem co ona je, to łapałem się za głowe. Na szczęscie udało mi się ją trochę ustawić, bo 95% mojego koszyka to żywność nieprzetworzona, ale chyba największa beka z tego, że ona się uważa za DOROSŁĄ I ODPOWIEDZIALNĄ xD Jednak jest sporo prawdy w tym, że dziewczyna do 25 roku życia jest czymś pomiędzy kobietą, a dzieckiem. #zwiazki #zdrowie #dieta #jedzenie #mikrokoksy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach