Wpis z mikrobloga

@MakeLifeGreatAgain: To ciekawe czemu Norwegowie w ich klimacie wybierają głównie elektryki. Nie trzeba gdybać co będzie za x lat w Krakowie, wystarczy spojrzeć na kraje które poszly dawno temu w prąd i jakoś to im nie przeszkadza a gospodarka nadal ma się dużo lepiej niż nasza
  • Odpowiedz
@mac_mod: No i super, my doplacamy co roku miliardy do węgla a oni do rozwoju energetyki elektrycznej. Polska też wydaje kasę tyle, że na coś co i tak zaraz będzie wygaszane. Norweg ogrzeje sobie dom prądem i prądem zasili auto - taka transformacja i inwestycja ma sens a nie fedrowanie dziur w ziemi albo wydawanie miliardów na jakiegoś szejka arabskiego. Kasa zostaje w gospodarce.
  • Odpowiedz
To ciekawe czemu Norwegowie w ich klimacie wybierają głównie elektryki


@Kazanek: może dlatego że uzyskują ponad 90 procent energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, głównie z elektrowni wodnych bo mają tam od groma gór z których spływa woda.
Oprócz do samochodów używają tam pradu także do grzania, ibto nie tylko do pompa ciepła, ale grzeją nawet zwykłymi grzejnikami elektrycznymi.
No i w Norwegii przy zarobkach wyższych niż nasze cena energii elektrycznej
  • Odpowiedz
@Strigiformesman: No brawo, i to jest dobry kierunek. My mogliśmy mieć farmy wiatrowe i elektrownie atomowe ale dalej ladujemy miliardy w węgiel całkowicie w razie w uzależniając się od dostaw zewnętrznych. Gdy pis w swojej mądrości nie wpuścił zapłaconego już węgla z rosji nagle się okazało, że te nasze cudowne kopalnie nie są w stanie nas zabezpieczyć energetycznie i trzeba było jakieś odpady pyłowe ciągnąć statkami
  • Odpowiedz
@Kazanek: oni mają mądrzejszy rząd. Transformują energetykę, a nasi marnują pieniądze z ETS. Do tego też elektryki nie będą dla każdego dobrym sposobem transportu. Bliskie dystanse i możliwość ładowania auta w nocy, by ich przekonało. Ale dużo osób w Polsce nie ma możliwości montażu ładowarki przy domu.
  • Odpowiedz
@KRogala2512: tak z ciekawości napisz jaki to model. Bo jak się tym interesuje i czytam materiały motoryzacyjne, to ten zasięg spada do 200 - 300 km. A jak są małe trasy zima to jeszcze gorzej.
  • Odpowiedz
@mac_mod: tesla 3 lr

Najwiecej zjada podgrzewanie samochodu gdy bateria zamarznie, a konkretnie samej baterii. Ale spalinowy tez duzo spali jak jest zimno i silnik wychlodzony… szczegolnie hybrydy

Najlepiej wejdz na forum użytkowników i zobacz opinie ludzi ktorzy faktycznie posiadaja te samochody.
  • Odpowiedz
@KRogala2512 i gdzie to potem ładować? Większość ludzi nie ma prywatnych parkingów podziemnych z ładowarkami. Ładowarek publicznych jest mało, a na dodatek trzeba walczyć o miejsce i czekać aż się naładuje. Ja sobie tego nie wyobrażam, a już szczególnie zimą. Godzina na mrozie albo w jakiejś galerii po co? Elektryki są dobra opcją dla małego % ludzi
  • Odpowiedz
@mac_mod:

główny powód to system podatkowy i dofinansowania


Aha, czyli kupują przez system podatkowy ale chodzą z buta, bo nie można jeździć? Ja j---e xD
  • Odpowiedz
@KRogala2512: tylko ta Tesla ma dwa razy większy akumulator jak zwykły samochód elektryczny. No i kosztuje dwa razy więcej. Łatwa jest w naprawie ale koszt zakupu nie dla każdego.
  • Odpowiedz
@PiotrFr: W Norwegii samochody elektryczne po prostu się opłacają. Przy zakupie nie płacisz VAT-u ani wysokiego podatku rejestracyjnego, który przy spalinowych potrafi być absurdalnie drogie. Na co dzień dochodzą niższe opłaty drogowe, tańsze promy i często łatwiejsze parkowanie. Prąd jest tani, bo kraj stoi na hydroenergetyce, a ładowarek jest dużo i są szybkie, więc używanie EV jest wygodne. Do tego spaliny są mocno opodatkowane, więc różnica kosztów między elektrykiem a
  • Odpowiedz