Wpis z mikrobloga

  • 0
@CyCu1337: 2023 5g w 3mc.
2025 lipiec 5g w 3-4mc
2026 styczeń 3-4 "lufki" tygodniowo po przerwie 2mc. Pierwsze zapalenie, werdykt = lepsze od slaba w 25tym alew porównaniu do slaba w 23cim = g---o

BlueBerryz slaba w 2023 pachniało jagodami tak, że częściej otwierałem powąchać niż zapalić.
  • Odpowiedz
  • 0
@CyCu1337: terpenów. Tak jak pisałem. W 2023 to było coś niesamowitego. Jakby to nie była trawa ale coś niebywale lepszego.

Mimo, że miałem wtedy 33 lata czułem się może i lepiej niż gdybym znowu zapalił olejistego hashu marokańca przywiezionego przez mocno kręconego kumpla z Francji (a miałem wtedy 18lat)
  • Odpowiedz
@Vanguard1990: tak aurory mocno spadly spadly ze wzglegu na wzrost produkcji w kanadzie, counturage bede testowac pewnie jak skoncze detoks, a o jakie terpeny konkretnie Ci chodzi bo kazdy inaczej dziala xD ja osobiscie z indic chyba preferuje pink kusha, z sativ ghost train haze a hybrydka to wlasnie countrurage bede chcial sprobowac a takto gorilla glue
  • Odpowiedz
  • 1
Najbardziej te relaksujące i dające happy efekt.

W przeszłości najlepsza dla mnie odmiany to Mangu Kush, Pink Kush, Bluberry z slaba

Po pierwszej recepcie wiem, że wolę indice niż sative. Hybrydy też spoko ale z przewagą indici.

Takie white widow 100% sativa to po paleniu możba iść sprawy urzędowe załatwiać. xD
  • Odpowiedz
@Vanguard1990: s-lab to jedynie Pink kush i lilac diesel się coś nadaję . Kiedyś dostałem siriusa Black 18% od tilraya 18% i byłem tą odmianą zachwycony,tania i najlepiej działająca pode mnie ale niestety teraz jest praktycznie nie do dostania. Obecnie jedną z lepszych odmian to 22% mac01 od 420 pharma(400 zł za 10 gr) albo cantourage też odmiana mac01 tylko że 25 % .
  • Odpowiedz