Wpis z mikrobloga

Ej mirki kręcić aferę? Od grudnia pracuję w nowym kołchozie, jednocześnie regularnie co dwa miesiące oddaję krew, przysługują mi z tego tytułu 2 dni wolne, a pracodawca nie zgadza się na udzielenie dwóch dni.

Kręcić aferę? Inspekcja pracy czy coś innego? Nie zależy mi i tak bo na koniec lutego zmieniam robotę.

#afera #pracbaza #krwiodawstwo #praca #prawo #prawopracy
cojestkurdenocjest_kurde - Ej mirki kręcić aferę? Od grudnia pracuję w nowym kołchozi...

źródło: 1000005562

Pobierz
  • 411
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zwyro

I OK masz prawo, z drugiej jednak strony patrząc na płytki można oddawać teoretycznie co 2 tygodnie, raczej lekarz nie zgodzi się na 25 donacji w roku, ale 12 jest już realne.


Zgodzi się bez problemu. U mnie rekordzista trzy raz w miesiącu oddawał. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Bigolini

pracodawca ma prawo i może odmówić urlopu na żądanie zgłaszanego choćby minutę przed rozpoczęciem zmiany jeśli obecność pracownika jest kluczowa do działania firmy.


To musiałyby być bardzo szczególne i losowe przypadki. Rzadko się takie zdarzają.

A pracownik może powiedzieć, że jeszcze go kac trzyma. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Od tego jest ubezpieczenie rentowe/wypadkowe. Dlaczego wypłata za te dni nie jest przez te ubezpieczenia pokrywana?!


@MiedzygalaktycznyMors: Nie, nie jest. Renta to jest powyżej 182 dni niezdolności do pracy. Wypadkowe jest w sytuacji wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Ty ku#$ naprawdę nie masz pojęcia, jakie są składki na ubezpieczenia społeczne i czego dotyczą.
  • Odpowiedz
@co_jest_kurde_noc_jest_kurde: ciekawe czy gdyby się coś stało to typ brałby udział w akcji pt. janusz przyjmuje krew od innych.
Jak jesteś na UoP i zmieniasz pracę w dodatku to możesz kręcić.
Swoją drogą wydaje mi się, że 2 dni wolnego za oddawanie krwi to dużo. Może w części zawodów(wymagających fizycznie) ma to sens ale pewnie we wielu nie.
  • Odpowiedz
biedny nie dlatego, ze choruja, tylko dlatego ze musi ich w tym czasie sponsorowac, bo sa zbyt niezaradni zyciowo, zeby poradzic sobie samemu


@qwenti: Nie są niezaradni. Mają kur@#$ UBEZPIECZENIE chorobowe, na które płacą składki, dokładnie na taką sytuację.

A to, że koszty tego ubezpieczenia pokrywa nie ubezpieczyciel, a pracodawca? Idąc Twoją logiką, widać pracodawca jest zbyt niezaradny życiowo, by to zmienić i lubi być ru$# w du#$ przez ZUS,
  • Odpowiedz
@co_jest_kurde_noc_jest_kurde: SMS-em zawiadamiasz w piątek, że nie będzie cię w poniedziałek od rana? XD nie możesz sobie tego zaplanować z tygodniowym wyprzedzeniem i dać pracodawcy czas na przeorganizowanie zadań? W--------m cię pod byle pretekstem, bo z takimi zawsze prędzej czy później są jeszcze większe problemy
  • Odpowiedz
@Candage: Przesadzasz. W tym kontekście napisanie pozdrawiam można odebrać jako dodatkową szpilkę, a nie ma nic złego w napisaniu krótkiego smsa, przecież napisał do zobaczenia, czyli się pożegnał kulturalnie. Tak kulturalnie jak został pozdrowiony. W smsach też dziwnie się witać i podpisywać. Jak piszesz z obcego numeru pierwszy raz, to wtedy co innego. Nawet poprosił.
  • Odpowiedz
Idąc Twoją logiką, widać pracodawca jest zbyt niezaradny życiowo, by to zmienić i lubi być ru$# w du#$ przez ZUS, któremu sponsoruje świadczenia dla pracowników


@CzarnaMurzynskaKnagaa: no fakt, malo ktory pracodawca jest w stanie zostac szefem rady ministrow, zeby to zmienic. Sporo od nich wymagasz, kiedy jednoczesnie od pracownika nie mozna oczekiwac, zeby nie umarl z glodu przez miesiac niezdolnosci do pracy.
  • Odpowiedz
Chcesz, żeby ktoś nie korzystał z tego, co mu przepisy gwarantują? Z jakiego powodu?

@tamlinek: A jak tych 231 niemoralnych ludzi w sejmie ustali prawo pierwszej nocy to też będziesz pytał "Czemu nie gwałcisz żony sąsiada, mimo, że przepisy pozwalają? Z jakiego powodu?".

Odpowiadam: Dla części osób liczą się ich własne zasady moralne i są dla nich ważniejsze niż prawo. Część przedsiębiorców nie bierze dotacji ze względów moralnych (pieniądze zabrane
  • Odpowiedz