Wpis z mikrobloga

Ej mirki kręcić aferę? Od grudnia pracuję w nowym kołchozie, jednocześnie regularnie co dwa miesiące oddaję krew, przysługują mi z tego tytułu 2 dni wolne, a pracodawca nie zgadza się na udzielenie dwóch dni.

Kręcić aferę? Inspekcja pracy czy coś innego? Nie zależy mi i tak bo na koniec lutego zmieniam robotę.

#afera #pracbaza #krwiodawstwo #praca #prawo #prawopracy
cojestkurdenocjest_kurde - Ej mirki kręcić aferę? Od grudnia pracuję w nowym kołchozi...

źródło: 1000005562

Pobierz
  • 411
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qwenti: już od dawna wiadomo, że ten kraj nie jest dobrym do prowadzenia biznesu. Startowanie tu firmy to jak proszenie się o ciężkie kalectwo, rząd zrobi wszystko by takiego kogoś zaorać.
  • Odpowiedz
@co_jest_kurde_noc_jest_kurde: chyba dwie osoby udzieliły tutaj prawidłowej odpowiedzi;

tak o z d--y nie możesz wziąć wolnego, jeżeli to dezorganizuje pracę pracodawcy.

A gamonie będą tutaj wklejać cytaty z ustawy xD no może nie znają polskiego prawa, że do każdego aktu jest potem miljon tłumaczeń i przepisów szczegółowych.
  • Odpowiedz
@buczubuczu: Tak. Pracodawca musi płacić pracownikami za dniówki, kiedy ten nie wykonuje na jego rzecz żadnych świadczeń. System "honorowego" dawstwa krwi jest w tym kraju patologiczny.


@MiedzygalaktycznyMors: To się nazywa chorobowe. Zasiłek chorobowy za okres NIEZDOLNOŚCI DO PRACY to jest ku$# zdobycz cywilizacyjna, a nie patologia. Patologia to jest jeb$#ne USA, gdzie jak się rozchorujesz, to nie dostajesz żadnych pieniędzy i lądujesz pod mostem.
  • Odpowiedz
@co_jest_kurde_noc_jest_kurde a co to wolna amerykanka, że u pana Janusza nie obowiązuje kodeks pracy bo mu akurat nie pasi? Po pytaniu o dni urlopowe usłyszałem od szefa "u mnie to tak nie działa" Nie ma dni bo mi nie pasuje, także tego xd
  • Odpowiedz
tak o z d--y nie możesz wziąć wolnego, jeżeli to dezorganizuje pracę pracodawcy.


@kuncfot: wolnego nie. NŻ też nie. Z oddaniem krwi jest jak z L4, różnica jest taka, że wypadałoby to wcześniej odpowiednio ustalić. "wypadałoby" =/= "jest obowiązek". Pracodawca nie ma prawa odmówić ani L4 (może pobawić się w zgłoszenie fałszywego zachorowania) ani oddania krwi (tu ciężko o fałszerstwo, nie ma zaświadczenia że oddałeś - nie ma wolnego)
  • Odpowiedz
@co_jest_kurde_noc_jest_kurde: ale tak zupełnie szczerze to te dwa dni wolnego powinny być pokrywane z pieniędzy ze składek, a nie z pracodawcy. Takim sposobem pracodawca jest srogo w dupie jak mu załoga co chwilę chodzi. Pamiętajmy, że gadamy o zwykłych januszach fabrykach, a nie korporacjach, które mają kasę.
  • Odpowiedz
@dzaro-dzaroslawski: Plusik za dorosły głos rozsądku - Ja też oddaje krew w swoim korpo, ale właśnie staram się informować z przynajmniej 2-3 tygodniowym wyprzedzeniem - często po prostu dostaje "zgodę" a czasami kierownik prosi mnie czy nie mógłbym w inny dzień, bo w moim zaproponowanym terminie jest mała obsada a dajmy na to dużo pracy / ruch klientów i wtedy po ludzku dogaduje się żeby wszystkim pasowało, to też przecież
  • Odpowiedz
Strasznie biedny ten pracodawca, że pracownicy są ludźmi i bywają niezodlni do pracy.


@CzarnaMurzynskaKnagaa: biedny nie dlatego, ze choruja, tylko dlatego ze musi ich w tym czasie sponsorowac, bo sa zbyt niezaradni zyciowo, zeby poradzic sobie samemu
  • Odpowiedz