Wpis z mikrobloga

Kilka osób pisało, że w Krakowie korków nie ma no cóż na tyle się poświęciłem wracając z pracy, że postanowiłem na własne oczy zobaczyć ten mityczny brak korków i cóż zawiodłem się. Jako iż po Krakowie jeżdżę zawodowo znam skróty jak te korki mijać i jak sobie skrócić w nich postój zamiast stać i tracić LPG. W pracy za stanie w korkach mi płacą więc mam wywalone prywatnie generalnie szkoda mi czasu i paliwa więc zamiast płakać i się modlić do mistycznego SCT wystarczy poznać topografię miasta na tyle by sobie skróty znaleźć. W Krakowie korki by były mniejsze jak by było mniej niepotrzebnego zwalniania ruchu. Czyli światła dobrze ustaiwone, brak głupawych wahadłowych zwężeń w miejscach gdzie są kompletnie nie potrzebne. Robienia bus pasów w miejscach gdzie kompletne nie spełniają swojej funkcji.Na pierwszym zdjęciu klasyczne miejsce gdzie się tworzą korki, czyli Kuklińskiego Estakada o godzinie 15:57 dnia 22.01.2026 #krakow #sct #strefaczystegotransportu #sc
Lardor - Kilka osób pisało, że w Krakowie korków nie ma no cóż na tyle się poświęciłe...

źródło: 1000082021

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lardor: bardzo słuszne uwagi, w krakowie od 10 jak nie więcej lat dąży się do zmniejszenia korków przez utrudnianie życia kierowcom. I niech nikt mi nie mówi że wdrażamy zachodnie rozwiązania bo najlepszym przykładem takiego rozwiązania była petla mistrzejowice która była tak genialna że zakładała jeden pas dla jadących po ringu i z symulacji w grze komputerowej wyszło jak źle by ten projekt się skończył, a ogarniało go wielu specjalistów.
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@MakeLifeGreatAgain: był tu pewien Mirek nick miał zielony gobil czy jakoś tak. Generalnie skoki co się przeprowadził do Krakowa z klaskał notorycznie sct argumentując „bedzie SCT i nie będzie korków w końcu" gdzieś tam skamlal, że jechał różowa z pracy odebrać i musiał w krokach stać. Jak by nie był szurem pro SCT i na pw do mnie napisał to dał bym mu rady jak korki omijać a tak to
  • Odpowiedz
@Lardor: kraków i brak korków, koń by się uśmiał. Są cudowne godziny jak 10-14, czy 18:00 - 5:00, że faktycznie jeździ się płynie. Ale w godzinach szczytu to ja zawsze stoję w korkach. A co dziwnego od kilku dni się bardziej Armii Krajowej korkuje przy wiadukcie na Balicach. Jakiś remont?
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@MakeLifeGreatAgain: oj uwierz mi da się ( ͡ ͜ʖ ͡). Jedynie korek którego teraz nie da się pominąć to tylko pod tandetą w stronę Nowohuckiej. Jak zlikwidowali pas rozpedowy to mi zepsuli fajny patent do omijania korków i to jest jedyne miejsce gdzie stoję. Nawet Pułanki da się minac w cholerę z tym paskudnym przejazdem kolejowym. Jako, że nie jesteś szurem SCT to Pisz śmiało
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Pandzia_art: ze Skawiny jeździsz? Da się dojechać do Krakowa nie jadąc Skotnicka jak jeżdżę do Skawiny i z mijam tą ulice w dodatku można śmiesznie ominąć patrol SM od SCT xd
  • Odpowiedz
Jedynie korek którego teraz nie da się pominąć to tylko pod tandetą w stronę Nowohuckiej


@Lardor: Jak nie da? Mieszkam w Krakowie, jeżdzę po mieście i nigdy tam nie stoję, bo też nie jest mi po drodze żeby tam w ogóle jechać. Jakbyś musiał wyjeżdżać z zakorkowanej drogi osiedlowej, która nie ma alternatywy, to ciekawe jak byś te korki omijał.
  • Odpowiedz
Kilka osób pisało, że w Krakowie korków nie ma


@Lardor: Ktoś kto tak pisze, chyba nigdy w Krakowie nie był.
Tam są korki nawet w sobotę czy niedzielę, nie trzeba godzin szczytu w tygodniu. Najgorsze miasto do jazdy autem w promieniu 1000 kilometrów xD
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Koronanona: w stronę powstańców Wielkopolskich znam kilka wariantów, w stronę Nowohuckiej technicznie też jest możliwe tylko trzeba trochę drogi nadrobić
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Nighthuntero: szczególnie, że ja się w pracy dużo po całym mieście kręcę i jakoś tych braków korków nie widzę. Daje łapie opóźnienia i dalej ma radiu są komunikaty by nie zgłaszać opóźnień do 10 min tylko wpisywać w kartę ( ͡ ͜ʖ ͡) generalnie mamy powiedzenie, dzień do dnia nie podobny. W środę możesz stać w korkach a w piątek na tej samej linii przejeździć
  • Odpowiedz