Wpis z mikrobloga

@Amatorro: zlecenie to nie obowiązuje kodeks pracy a kary umowne są legalne ale można podpytać w PIP czy czasem nie powinien mieć umowy o pracę to by mógł coś walczyć
  • Odpowiedz
@Amatorro: powiedz kuzynowi żeby złożył wypowiedzenie. Kołchoz jest jak nałóg, wyniszcza ale także wciąga. Im prędzej twój kuzyn się stamtąd zabierze tym lepiej dla niego
  • Odpowiedz
@Amatorro: w sumie to jest kwintesencja tego co popierają zwolennicy b2b, zwykła umowa między 2 stronami gdzie wszyscy zgadzają się na umówione warunki a państwo się nikomu nie wtrąca
  • Odpowiedz
w sumie to jest kwintesencja tego co popierają zwolennicy b2b, zwykła umowa między 2 stronami gdzie wszyscy zgadzają się na umówione warunki a państwo się nikomu nie wtrąca


@tonawegla: b2b a zlecenie niczym się nie różni. W tym i w tym jesteś ebany xD
  • Odpowiedz
To jest tak ogolnie i niekorzystnie napisane ze ja pierdyle.
Blad ustawienia palety w lokalizacji - rozumiem ze co do milimetra ma sie zgadzac? Xd
Uszkodzenia palety? Ciekawe jak udowodnisz jesli byla uszkodzona wczesniej.
Brak czystosci w wozku? Lepiej zeby Ci wlos nie spadl bo moze to byc uznane za "balagan"
Dramat zeby w latach 20 xxi w srodku europy takie warunki. Dlatego jak najdalej od wsi i miast powiatowych, zeby nie
  • Odpowiedz
@Amatorro:
300zł za spojrzenie na ekran telefonu bez pozwolenia władcy?

Że też ludzie się na takie warunki godzą. Podejrzewam, że przykra rzeczywistość Polski powiatowej.

Ale ze też nie wstyd było komuś układać takie umowy. Szkoda jeszcze że za sranie nie nalicza 150zł a za sikanie 50zł (w końcu zużywają mu wodę i mydło).
  • Odpowiedz