Wpis z mikrobloga

Co to za s---------a moda budowania szeregowców/bliźniaków bez garaży? Na każdy sensowny bliźniak z garażem w bryle przypada 10 gównoszeregów z wyłącznie miejscami postojowymi.

#nieruchomosci #deweloperka
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@__MadCat: niby tak mordo, ale skoro na dom wolnostojący mnie nie stać, a na rynku nie ma mieszkań 4-pokojowych z miejscem postojowym/garażem to trzeba szukać kompromisów. Mówię o mieszkaniu w mieście, a nie na wypizdowie bez komunikacji i infrastruktury.
  • Odpowiedz
@whoru: szeregowce to syf, 99% z nich jest budowane przez firmy krzaki z byle gówna. Nie masz co liczyć na gwarancję czy rękojmię bo firma krzak znika po budowie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 0
@mch0588: ci akurat mają już kolejną inwestycję. Jakbym nawet się jakkolwiek decydował to popytam mieszkańców, którzy mieszkają w domach od tego dewelopera i odbiór oczywiście z pewnylokal.pl
@brolapaw: już abstrahując, że chcę zobaczyć bliźniaka to nawet jeśli tak by było to w taki sposób nie kupię nigdy nic, bo zwyczajnie nie ma takich nieruchomości, które będą spełniały wyśrubowane wytyczne.
  • Odpowiedz
@whoru: rozumiem, ale weź pod uwagę, że w szeregowcu, koszenie trawy, wyrzucanie liści, wychodzenie na "podwórko" odbywa się przez taras, a nie przez drzwi wejściowe. Jest to mega niepraktyczne i odradzam.
  • Odpowiedz
  • 1
@brolapaw: są plusy i są minusy jak to ze wszystkim. Nie chcę bliźniaka, ale skoro nie ma takich mieszkań spełniających moje kryteria (jednocześnie nie przepłacając - jakby w tej samej cenie w mieście mam albo 100 metrów bliźniaka w fajnym miejscu albo 78 metrów w sypialnianej dzielnicy) to pozostaje chyba tylko się wyhuśtać
  • Odpowiedz
@whoru: Klient chce, klient ma. Bliźniak z garażem staje się "domem premium" i kosztuje 150-250 tys. więcej w przypadku mojej okolicy. Mało kto kupuje takie szeregowce z garażami bo można dopłacić kolejne tyle i samemu wybudować "normalny" dom 150 m2 zamiast 100.
  • Odpowiedz
rozumiem, ale weź pod uwagę, że w szeregowcu, koszenie trawy, wyrzucanie liści, wychodzenie na "podwórko" odbywa się przez taras, a nie przez drzwi wejściowe. Jest to mega niepraktyczne i odradzam.


@brolapaw: Ale to w jakimkolwiek domu masz inaczej? Zawsze są drzwi główne którymi wychodzisz przez furtkę oraz drzwi ogrodowe (np. w formie przesuwanego okna) prowadzące na taras gdzie też trzymasz buty i tamtędy wychodzisz do właściwego ogródka czy ogrodu. Nigdy
  • Odpowiedz
@Bejro: W normalnym domu można wychodzić przez kotłownie albo garaż. W zimę trzymasz kurtkę i buty zimowe przy drzwiach tarasowych?
  • Odpowiedz
@Anien: Ale to nie o tym, wyżej ktoś sugerował, że na podwórko wychodzi się przez drzwi wejściowe a nie przez osobne wyjście. No a małe domy nie mają osobnych drzwi w garażu lub kotłowni. Więc porównanie nie na miejscu bo pułap cenowy takiego domu to będzie minimum 2x cena segmentu bez garażu. Oraz ostatnie, nawet jak masz taką kotłownię czy drzwi w garażu, to na początku i tak bierzesz buty
  • Odpowiedz
  • 1
@Bejro: pięknie brzmi ten wolnostojący jak masz ziemię. Prawda jest taka, że nawet takie bliźniaki z garażami kosztują niewiele więcej niż sama ziemia w tejże okolicy pod dom parterowy. Inb4 szukaj poza miastem - p------e dziury bez infrastruktury, sklepu i robienie za taksówkę dla kaszojadów.
  • Odpowiedz
@whoru: Całkowicie się zgadzam i sam nie wyobrażam sobie wyprowadzki pół godziny za miasto. Bliźniaki z garażami które widziałem zazwyczaj mają trochę lepsze położenie i tam już prawie żadnych działek na sprzedaż nie ma ale ~5 minut dalej są już normalnie działki i w tym przypadku miasta top-5 taki bliźniak z garażem to +- milion zł, a działka 1000 m2 obok jest do dostania za 500-600k. Czyli jest bliźniak zwykły
  • Odpowiedz
@Bejro: w szeregowcu nie pójdziesz do ogrodu z ulicy. Musisz wejść do domu, zdjąć buty, podejść do tarasu, założyć buty i dopiero wtedy idziesz na ogród. Czy to jest wg Ciebie normalne?
  • Odpowiedz
@brolapaw: No dla mnie to normalne. Jeśli wychowałeś się w bańce multimilionerów to może masz inne zdanie ale dla mnie typowy miejski dom to właśnie segment. Nie jest to żaden znak naszych czasów bo większość tych "prawdziwych" o metrażach 150-250 m2 powstała pewnie w latach 80.-90. i tam nigdy nie ma przejścia do ogródka inaczej niż przez środek domu. Wyobraź sobie, że często trzeba jeszcze wejść po schodach a następnie
  • Odpowiedz