Nie wolno chodzić w takie miejsca. Wyczują frajera i oszukają. Karyna zjadła nadwyżkę frytek i robi teraz sobie z ciebie beka. Niech normiki się kisza w swoims sosie. W takie miejsca się nie chodzi.
@ziomik: rzadko mi się zdarza że coś pomylą, ale często wtedy też w--------m cicho bo nie chce mi się już wstawać i iść do nich i im gadać że coś nie tak, jeszcze czasami wtedy nie podchodzą tylko się po kuchni i po magazynie chowają jak zobaczą że klient idzie z problemem
Nie wolno chodzić w takie miejsca. Wyczują frajera i oszukają. Karyna zjadła nadwyżkę frytek i robi teraz sobie z ciebie beka. Niech normiki się kisza w swoims sosie. W takie miejsca się nie chodzi.
@meski-miedzyrzec-podlaski-grupa: pewien jestem
@meski-miedzyrzec-podlaski-grupa: to byl blad