Wpis z mikrobloga

Dzisiaj dokończę pisanie licencjatu, poświęcę na to 8h i trzeba się będzie skontaktować z promotorką, po bezwstydnym nieodzywaniu się przez 2 lata xD

#wstydliwewyznania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@m_ney: nie tylko moja hehe

Ogolnie na poczatku sama wszystkim przesuwala spotkania, ze finalnie moja specjalizacja (4 osoby), w calosci miala przesuniety termin obrony
Probowala sie zreflektowac i wykazywala duza chec pomocy, ale juz bylo za pozno troche xD

Dla mnie to jeszcze korzysc, bo dopoki pracuje na zleceniu to sie oplaca przedluzac termin obrony po taniosci
  • Odpowiedz
@Wrrronika:

ja z-------m pół roku, nie napisałem o przesunięcie terminu oddania pracy, wykreślili mnie z listy studentów. Potem napisałem to w 7 dni, poszedłem do promotora po tym pół roku, zaśmiał się kazał iśc z pismem do rektora żeby mnie przywrócić, przywrócili (w piśmie napisali że "doceniają moją niezłomną wolę ukończenia studiów" xD) obroniłem się i elo xD
  • Odpowiedz
@Wrrronika: najważniejszą rzeczą jaką usłyszałem na studiach były spiżowe słowa prorektora wypowiedziane na spotkaniu ze studentami pierwszego roku "I pamiętajcie - dopiero jak nam rektor powie że już nie studiujemy - to dopiero wtedy nie studiujemy" xD
  • Odpowiedz