Wpis z mikrobloga

Ostatnio dużo mówi się o wypaleniu - nie tylko zawodowym, ale takim życiowym. Krótki dzień, zima i wieczny szum informacyjny nie pomagają. Jak się realnie czujecie na początku tego roku? Jest energia do działania czy raczej tryb przetrwania?

#ankietydetektywa #ankieta #polska #psychologia

Jak oceniasz swój obecny stan kondycji psychicznej?

  • Pełen energii, optymistycznie patrzę w przyszłość. 7.8% (857)
  • Jest okej, stabilnie. 25.7% (2824)
  • Czuję chroniczne zmęczenie / brak motywacji. 38.3% (4204)
  • Mam stany lękowe o przyszłość (wojna/finanse). 9.7% (1064)
  • Korzystam z pomocy terapeuty/leków. 5.0% (548)
  • Jestem na skraju wypalenia zawodowego. 7.9% (868)
  • Wyłączyłem media i jest mi lepiej. 4.2% (462)
  • Inny - rozwinę w komentarzu. 1.4% (159)

Oddanych głosów: 10986

  • 176
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cóż 16-ty rok samotności, wczoraj speed dating który wyglądał jak scam, rak u rodziców, w sumie ciemno strasznie w życiu, ale w lustrze jest taki jeden gość i trzeba go pokonać, zbić kolejne 10 kg wagi, rower przyjemnie skrzypi na śniegu, trochę książek i komiksów do przeczytania zostało, dobrze śpię, jest co jeść i nie jest zimno, praca też okej, więc no w sumie wychodzi mi że kijowo ale stabilnie, jak to
  • Odpowiedz
a przede wszystkim śpię długo i jakościowo.


@typeczek: Ja mam z tym duży problem, bo mimo że odstawiam kompa i telefon godzinę przed snem itp. tak jak wszyscy zalecają, to potrafię leżeć kilka godzin i nie móc usnąć. Nawet jak jestem zmęczony to śpię godzinę i wstaje, dopiero koło 3-4 w nocy udaje mi się normalnie usnąć, jakieś pomysły?

Szumy uszne od października najpewniej na tle nerwicowym

Jeśli chodzi o chęć nauki nowych
  • Odpowiedz
Proponuję wizytę u specjalisty


@Kibishi: Byłem u paru żeby wykluczyć coś poważniejszego bo tylko z jednej strony i tak się powoli bujam. Są noce gdy się przebudzę i znika praktycznie zupełnie na godzine/pół więc człowiek się jeszcze łudzi.
  • Odpowiedz
@Marcepanowy_Detektyw: jestem na l4 z powodu wypalenia zawodowego
Będę chciał przed 40 jeszcze coś zmienić w życiu, bo nie mogłem tak dłużej, a po 40 to już nic bym nie zrobił, pracowałybym pewnie tam gdzie pracowałem. To był już ostatni dzwonek na jakąś zmianę.
Na razie planuje korzystać z życia, mam jakieś oszczędności i odkładam bez celu, to na ostatki młodości trzeba coś porobić, bo młodości nikt mi nie odda.
  • Odpowiedz
@Marcepanowy_Detektyw: na ten moment włączony system przetrwania mrozu. Dzisiaj było -20, ale normalnie pojechaliśmy na budowę robić. Nie mam z tym problemu, nie mam stresu w robocie. Rok zaczyna się dość pozytywnie pomimo zimy, na krótki dzień i ciemności mam wyrąbane, ale czekam na lato i 30 st.. Do domu się wraca, dzieci się drą, bawią, co jakiś czas zagramy w planszówkę, poukładamy lego. Na ten moment to muszę zaprowadzić
  • Odpowiedz
Nadchodzi czas rachunku sumienia, wszyskto co wyparte w podświadomość będzie masowo wychodzić w tym roku resetu. Radzę Wam znaleźć terapię ale nie taką konwencjonalną tylko taką która działa u podstaw i szybko ;)
  • Odpowiedz
Tak działa natura, najbardziej dostosowani osiągną najwięcej. Nawet jeśli najbardziej dostosowany to ten, który jest na skraju wypalenia.
  • Odpowiedz