Wpis z mikrobloga

@wojtek_bez_portek: nie napisała ze ceni psa bardziej niz dziecko, tylko ze jej trudno po odejściu psa.
Ratunku dla białej rasy faktycznie nie ma, skoro jej przedstawiciele tak sromotnie przegrywają walkę o zrozumienie tego co czytają
  • Odpowiedz
@thorgoth: przecież nie napisała, że pies odszedł, tylko że jest "wygaszony" i że to kwestia czasu.
Także sam siebie gościu ogarnij.

Natomiast jeśli nie spanie po nocach przez myślenie o psie (a nie o własnym dziecku) albo dawanie dziecku byle czego byle coś zjadło (z powodu psa) nie oznacza dla kogoś że baba ceni bardziej psa niż dziecko to też trzeba mieć jakieś zaburzenia postrzegania.
  • Odpowiedz
@wojtek_bez_portek: jesteś konfiarzem czy na czym polega twoj kryzys?
Tak, to normalne że ludzie przeżywają utratę zwierzęcia.

Kurcze, właśnie mi przypomniałeś dlaczego takich jak ty jednak cenie niżej niz zwierzeta domowe
  • Odpowiedz