Wpis z mikrobloga

Tegoroczna gala Złotych Antosiów to jakiś dramat. Mega słaba, sztywna, cringowa. Prowadzący totalnie bez luzu, żarty suchary, atmosfera jak na zebraniu w korpo, a nie na gali z memicznego internetu. Na sali zero zabawy, zero flow, wszyscy spięci jakby byli tam za karę.

Całość wyglądała tak, jakby ktoś chciał zrobić „poważne wydarzenie”, ale kompletnie nie zrozumiał, o co chodzi w tej nagrodzie i jej klimacie. Efekt? Nuda, zażenowanie i vibe jak z akademii szkolnej.

Po tej gali cała nagroda mocno traci w moich oczach. Jeśli tak to ma wyglądać dalej, to serio - szkoda czasu.
#primemma #zloteantosie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PaoloMascarpone: Chyba o tę niezręczność sytuacji że tu elegancka gala i suknie jak z Oscarów a nagrodę dostaje Bagieta za shota z kosiarką chodziło. Ale ludzie na sali ewidentnie nie potrafią się wczuć w klimat.
  • Odpowiedz
@PaoloMascarpone: ja to trochę nie dowierzam, że wybrano tak słabe nominacje, przecież przez rok musiała się znaleźć masa lepszych szotów, ale z drugiej strony widać, ze to festiwal lizania sobie dup przez garstkę osób i ich piesków
  • Odpowiedz
@orgszon358: odpowiadam: SPONSORZY. Suchar wielokrotnie mówił, że sponsorzy stawiają warunki kto może przyjść i jakie treści mogą być pokazywane, dlatego na czarną listę wleciał Magical, Pasut czy Pajalock.
  • Odpowiedz