Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gontyn-: Nie ma sensu żebym pisał, ze mam podobnie. Ale sam nie wiem i zastanawiam się, czy to normalny dzisiaj w jakimś stopniu proces, degradacja mózgu internetem, aspołecznymi i negatywnymi doświadczeniami życiowymi, czy może rzeczywiście jakieś podłoże bardziej medyczne lub genetyczne
  • Odpowiedz
  • 4
@kosiarz_: mi się wydaje, że przede wszystkim genetyczne. a reszta to degradacja mózgu przez samotność i obniżony nastrój. na mnie nawet te dobrze leki nie działają. chociaż bez nich było gorzej. chyba, że one pogłębiły problem przez lata brania i niszczyły mi mózg
  • Odpowiedz
@Gontyn-: Hmm myślałeś by bardziej pójść w muzykę? Spróbować dołączyć do jakiegoś zespołu (wiem że ten krok może okazać się dość ciężki). Albo zacząć nagrywać swoją grę na gitarze na YT. Wraz to mogło by przy dobrych wiatrach wiele zdziałać.
  • Odpowiedz
  • 0
@Hicur: za słaby jeszcze jestem, bo gram tylko od kilku miesięcy. poza tym wątpię, że dojdę do jakiegoś bardziej zaawansowanego poziomu niż granie z nudów i nie miałem nigdy ambicji z tym związanych
  • Odpowiedz
@Gontyn-: w sumie jeżeli nie chcesz rozrywki przez przepalenie z przyjemności, to nie znaczy wtedy że musisz się zmusić do muzyki gier i filmów i wtedy to nie będzie przyjemnością dla ciebie? xd wtedy masz okresy nieprzyjemności po której lepiej będziesz odczuwał przyjemne rzeczy. Podobnie np jak z pracą/szkołą itp i czasem wolnym i odpoczynkiem.

Czyli jednak lepiej się zmusić do czegoś czego się nie chce i potem zobaczyć efekty,
  • Odpowiedz
@Gontyn-: co to znaczy gnicie? Dosłownie leżysz i nic nie robisz, patrzysz w sufit? Czy scrollujesz cały dzień i nazywasz to nic nierobieniem? Widzę po ludziach, że mówią że nic nie robią a są zmęczeni. Rolki, shortsy i tik toki to nie jest nic nierobienie, ale może u Ciebie to nie ten problem
  • Odpowiedz