Wpis z mikrobloga

@kmibm: Za taką wątpliwą pracę? No chyba że nie ma kogo awansować, bo koleżanka nie powala intelektem. Tylko czemu ja?
Gramy w grę głupi i głupszy 😆.
Ktoś musiał by być nienormalny aby mnie awansować za taką fuszerkę 24h.
  • Odpowiedz
Jeszcze nigdy nie spotkałem się by ktoś kogoś zwolnił zakładając spotkanie na za tydzień.


@polskie-k0rpo: znajoma tak miała. Ale ona pracowała zdalnie 250 km od głównej siedziby firmy. I miała samochód służbowy, żeby w razie potrzeby móc podjechać do centrali. Powiedzieli jej, że muszą jej wymienić samochód i że zapraszają w następnym tygodniu. Jak tylko oddała kluczyki to wręczyli jej wypowiedzenie.
  • Odpowiedz
@polskie-k0rpo: znajoma tak miała. Ale ona pracowała zdalnie 250 km od głównej siedziby firmy. I miała samochód służbowy, żeby w razie potrzeby móc podjechać do centrali. Powiedzieli jej, że muszą jej wymienić samochód i że zapraszają w następnym tygodniu. Jak tylko oddała kluczyki to wręczyli jej wypowiedzenie


@ShortyLookMean: O c--j, niezła historia, znajoma się w------a fest?
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: normalnie. Wypowiedzenie musi zostać wręczone i musisz potwierdzić jego odbiór, więc jeśli baba z hr zacznie Ci to przedstawiać to nic nie mówisz i się rozłączasz, nie włączasz więcej na spotkanie ani do pracy i natychmiast idziesz na l4 z jakiegokolwiek powodu. Np. sraczka lub rozstrój nerwowy.
  • Odpowiedz