Wpis z mikrobloga

#koty #kitku #weterynaria #weterynarz #kiciochpyta
Czy miał ktoś może doświadczenia z kotem z PSS (zespolenie wrotno-oboczne) i skaczącym amoniakiem i udało mu się takiego kota ustabilizować? Trzeba mu wprowadzić ścisłą dietę niskobiałkową bo ten amoniak już prawie go zabił dziś rano.

Zastanawiam się jaka dieta będzie dla niego najlepsza, żeby wykluczyć kolejne zatrucia amoniakiem. Weterynarz na razie zlecił suchą renal z vetexpert - kot je chętnie, ale woli jednak normalne mokre puszki typu wild freedom, mac's, grau i ja też czytałam, że sucha dla kota to tak niekoniecznie. Dodatkowo na 'przepisowej' ilości chrupek jest ciągle głodny.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@951107: lepiej byłoby to skonsultować po prostu z innym weterynarzem, ewentualnie popytać na jakiś kocich grupach na fb z twojego miasta/okolic czy polecają weta, który będzie mieć dobrą wiedzę w temacie
  • Odpowiedz
na jakiś kocich grupach na fb


@fuurin: jo, zaraz otworzą mordy, że tylko mięcho i żadne korpogówno, a przy PSS akurat korpogówna sprawują się najlepiej. @951107 wybierz sobie czy wolisz kota zdechłego od preferowanego żarcia z nadmiarem białek, czy takiego na złym korpogównie, ale jednak żywego.
A skoro to PSS, to zewnątrz- czy wewnątrzwątrobowe?
  • Odpowiedz
@deptacz_gnoju: po prostu pomijasz wtedy kwestie o tym co ci polecał obecny wet, a chodzi o samo zapytanie o to jakiego weta polecają by akurat dany temat ogarniał, pod tym względem akurat ci ludzie z fb potrafią być przydatni, bo nie każdy weterynarz ma odpowiednia wiedzę o każdej przypadłości
  • Odpowiedz
  • 0
@fuurin: właśnie siedzę i szukam jakichś dużych grup, no i rozważam też kociego dietetyka ale tacy z reguły bazują na barfie, a wg weterynarza kot ma absolutny zakaz czystego mięsa
  • Odpowiedz
  • 0
@deptacz_gnoju: chyba będę musiała skonsultować z innymi wetami, bo moja mówi, że nabytych zewnętrznych się nie zamyka bo ciśnienie i tak wywali gdzieś indziej albo rozwali wątrobę - aktualnie kot jest pod opieką profesorki z uniwersytetu przyrodniczego - a w necie jak szukam info to piszą o operacjach, z różnym powodzeniem i ryzykiem zgonu. Ehh, nienawidzę się na czymś nie znać na tyle, żeby nie wiedzieć czy decyzja jest zła
  • Odpowiedz
  • 0
@deptacz_gnoju: a ty coś więcej wiesz w tym temacie? Bo w sumie nie mam za bardzo kogo podpytać, czy ten zabieg jest ryzykowny, o jakieś doświadczenia z takim kotem, czy warto ryzykować czy lepiej nie ruszać, itd.
  • Odpowiedz