Wpis z mikrobloga

W poprzednim wpisie dot SCT zarzucano mi, że badania które przytaczałem dotyczyły Londynu, który ma metro i jest większy niż Kraków.

Nie trzeba mieć 11 linii metra, 9 000 autobusów i komunikacji jak w Londynie, żeby SCT działało i realnie poprawiało życie mieszkańców - są badania i przykłady z Europy i poza nią, które to potwierdzają:
- Wrocław (Polska) - analiza modelowa pokazała, że wprowadzenie strefy niskoemisyjnej może obniżyć średnioroczne stężenia NOx o ponad 23% do 2035 r., co przekłada się na mniej chorób przewlekłych i zmniejszenie liczby zgonów o ok. 16,5% oraz mniej przypadków zapalenia oskrzeli u dzieci o 13,9%. Do tego szacowane roczne oszczędności zdrowotne to ~55 milionów euro dzięki mniej kosztownym leczeniu i hospitalizacjom.
Springer Nature Link https://link.springer.com/article/10.1007/s10666-025-10091-5

- Badanie opublikowane w Lancet Public Health przejrzało ponad 320 stref niskoemisyjnych w wielu miastach EU - i wykazało, że wcześniejsze wdrożenia w mniejszych ośrodkach niemieckich dały 2-3% mniej problemów z sercem i 7-12% mniej udarów, co ma wymierne konsekwencje zdrowotne i ekonomiczne.
EU Urban Mobility Observatory
https://urban-mobility-observatory.transport.ec.europa.eu/news-events/news/imperial-college-study-concludes-low-emission-zones-deliver-health-benefits-2023-08-25_en

- W belgijskich miastach jak Antwerpia, Bruksela i Gandawa mieszkańcy w strefach niskoemisyjnych doświadczyli szybszych spadków NOx i PM niż w miastach bez stref - co przekłada się na mniejsze obciążenie zdrowotne i mniej wydatków na leczenie chorób układu oddechowego czy krążenia.
The Guardian
https://www.theguardian.com/environment/2025/may/16/low-emission-zones-successful-cutting-air-pollution-researchers-find

- Bradford (średnie miasto w UK) - strefa klimatyczna spowodowała 25% mniej wizyt u lekarza z powodu problemów oddechowych i 24% mniej wizyt z powodu chorób sercowo-naczyniowych, co przekłada się na oszczędności rzędu dziesiątek tysięcy funtów miesięcznie dla systemu opieki zdrowotnej.
The Guardian
https://www.theguardian.com/environment/2025/feb/07/bradford-clean-air-zone-saves-nhs-over-30000-a-month-in-first-year

Wniosek jest jeden: skuteczność SCT nie zależy od tego, czy miasto ma metro czy nie, ale od tego, czy naprawdę redukuje emisje z transportu spalinowego i przekłada to na niższe stężenia NOx/PM, mniej chorób i mniejsze koszty leczenia.

Za zdrowie mieszkańców płacimy dziś w postaci chorób i zgonów, na którech leczenie łożymy miliony PLN z podatków które idą na służbę zdrowia. SCT to jedno z narzędzi, które ogranicza te koszty.

Są to fakty i takich badań w necie znajdziecie mnóstwo, ja wziąłem tylko kilka kolejnych z brzegu.

#sct #krakow #zdrowie #polska #takaprawda
mookie - W poprzednim wpisie dot SCT zarzucano mi, że badania które przytaczałem doty...

źródło: spaliny-samochody

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mookie: Do tego jeszcze trzeba dołożyć mniej mierzalne rzeczy np. wpływ zanieczyszczenia na samopoczucie itp. Przecież to właśnie przez nadmierne zanieczyszczenie często w Krk są komunikaty o tym żeby ograniczyć aktywność i przebywanie na zewnątrz itp. Kto mieszka w Krk to wie że atmosfera czasem robi się gęsta. Najwięcej mają do powiedzenia Ci co nie znają realiów krakowskich.
  • Odpowiedz
@mookie: to jeszcze podaj jakie normy euro obowiązują w tych strefach i jaką powierzchnię obejmują.
Przykładowo badania odnośnie Wrocławia mówią o wprowadzeniu euro 3 i euro 4 w 2025 oraz euro 5 i euro 6 w 2035. Natomiast co do obszaru to podane są tam trzy opcje
- 0,6 procenta powierzchni miasta
- 6 procent powierzchni miasta - najbardziej zalecana
- 15,5 procenta miasta, ale uznano ją za najmniej możliwą
  • Odpowiedz
@mookie: a myślę, że gdyby zabronić jakiegokolwiek ruchu, w tym rowerowego (bo przecież rowerzyści też intensywnie oddychają) a także zabronić wejścia i mieszkania w centrum to powietrze by było jeszcze czystsze
  • Odpowiedz
Przykładowo badania odnośnie Wrocławia mówią o wprowadzeniu euro 3 i euro 4 w 2025 oraz euro 5 i euro 6 w 2035. Natomiast co do obszaru to podane są tam trzy opcje

- 0,6 procenta powierzchni miasta

- 6 procent powierzchni miasta - najbardziej zalecana

- 15,5 procenta miasta, ale uznano ją za najmniej możliwą do wykonania z powodów spoleczno gospodarczych.

Dlatego strefa krakowska to jest scam


@
  • Odpowiedz
@gaz_wieprzowy: bo widzisz, w tym badaniu wrocławskim w przeciwieństwie do ślepych zwolenników strefy krakowskiej wzięto pod uwagę to że nie każdemu będzie się podobać przymuszanie do zmiany samochodu, czyli ten czynnik spoleczno gospodarczy. Uznano że już przy 15 procentach objęcia miasta ludzie będą niezadowoleni. Bo przecież równie dobrze można by zupełnie zakazać ruchu prywatnych samochodów w Krakowie i wtedy efekty były by jeszcze lepsze niż te obecne
  • Odpowiedz
Uznano że już przy 15 procentach objęcia miasta ludzie będą niezadowoleni.


@Strigiformesman: jak widać założenie jest błędne bo mieszkancy Krakowa (nie mylić z mieszkańcami wsi pod Krakowem) są zadowoleni i wybrali prezydenta który chciał wprowadzać SCT. Więc tutaj nie ma problemu
  • Odpowiedz