Wpis z mikrobloga

udawanie ze dziecka nie ma i nieporuszanie tematu tez jest bez sensu, nikt tu go nie obraża jak już jeden bambus próbował insynuować, to jest dalej kręcenie beki z seby tylko w nowym kontekście, a stwierdzenie że dzieciak może mieć przesrane u kolegów jak znajdą digital footprint starego mlmiarza to jest akurat fakt


nie istnieje na tym świecie rzecz, której wykopek by nie scope'owal żeby jakoś uzasadnić sobie własne czyny


#sebcel
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@conamirko: i welcome judgement.
Nadal jest to emocjonalna narracja i jak masz problem to nie uczestnicz. Gdzie wskazanie na przegrane życie na starcie jest przerzucaniem winy na dziecko?
Może jestem w błędzie i są tu inne uposie co nie wiadomo co wypisują na małego guwniaka, w takim razie pokaż mi dokładnie te posty, komentarze.
Może również inaczej rozumiemy to czym jest obrażanie dziecka, inne definicje, Wittgenstein te sprawy
  • Odpowiedz