Wpis z mikrobloga

@Frytek01: Kurde, miałem kumpla z taką fryzurką, nomen omen Oskara. Do tego jeszcze tlenione końcówki i skromne niemal 2 metry wzrostu :) No muszę przyznać, że babki na Oskiego leciały, więc imię jak najbardziej zasłużone :)
PS. Oskar jak to czytasz to pozdro - kumpel od koszykówki :)
  • Odpowiedz