Wpis z mikrobloga

Widzę że wykop zalewany jest materiałami na temat SCT, główne argumenty przeciwników brzmią mniej więcej w takim tonie:

„SCT to atak na wolność i biednych!”
„Samochody nie robią powietrza brudnym - to wszystko przez piece”
„SCT nic nie daje - jak wprowadzili to nic się nie zmieniło!”

Zabawnym jest to, że jak SCT nic nie zmienia, to postronny obserwator zadaje pytanie: dlaczego tyle emocji przeciwko temu?

A jak to zderzymy z faktami? Zadałem sobie troche trudu by pogrzebać w ogólnodostępnych raportach na ten temat, poniżej kilka z nich. Jakby ktoś zarzucał że to nieprawda, jest tego masa ja przytaczam jedynie kilka z brzegu:

- W Londynie po rozszerzeniu ULEZ stężenia NO₂ spadły o ok. 27%, a PM2.5 o ok. 31% w porównaniu do scenariusza bez strefy, a poprawa jakości powietrza zanotowano w 99% punktów pomiarowych miasta. London City Hall - raport o czystszym powietrzu dzięki ULEZ
https://www.london.gov.uk/media-centre/mayors-press-releases/new-evidence-reveals-all-londoners-are-now-breathing-cleaner-air-following-first-year-expanded-ultra?utm_source=chatgpt.com

- Raporty pokazują, że emisje tlenków azotu (NOx) spadły w Londynie o ok. 23–26% dzięki ULEZ, a emisje PM2.5 wewnątrz strefy spadły nawet o ok. 19–26% w porównaniu do tego, jak wyglądałyby bez tej polityki.
World Economic Forum
https://www.weforum.org/stories/2023/03/london-low-emissions-zone-pollution/?utm_source=chatgpt.com

- Badania naukowe oparte na danych pomiarowych potwierdzają, że w ciągu trzech miesięcy po wprowadzeniu pierwszej strefy ULEZ w 2019 r. w śródmieściu Londynu NO₂ spadło o prawie 20% - nawet przy uwzględnieniu innych czynników
PubMed
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41140541/

- Analizy pokazują też korzyści zdrowotne - np. w Londynie SCT przyczyniły się do zmniejszenia obciążeń chorobach dróg oddechowych w porównaniu z miastami bez takich stref.
The National
https://www.thenationalnews.com/world/uk-news/2023/11/02/londons-low-emission-zones-have-improved-air-quality-research-shows/?utm_source=chatgpt.com

Jeśli ktoś twierdzi, że „to nie działa”, to warto mu pokazać powyższe dane, zanim powtórzy starą mantrę typu „wolność ponad zdrowie publiczne” czy „nie będę naprawiał świata, bo mój diesel jest moją tożsamością” 😉

#sct #krakow #zdrowie #polska #takaprawda
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Czoso: pewnie są też i tacy. Prawda taka, że mnóstwo ludzi chce mieszkać poza miastem ale mieć centrum interesu w mieście i ich nie obchodzi "dobro" mieszkańców miasta m in. to czym oddychają bo bywają tu na chwile. To są ci którzy też krzyczą, że w mieście jest za mało dróg.

Zadaniem SCT jest poprawa dobrostanu mieszkańców miasta (czyli lokalna poprawa), a nie wjeżdżających gości. Niestety jest to w pewnym
  • Odpowiedz
@mookie: No widzisz, wybrałeś jedno miasto, które ma chyba jedne z największych restrykcji jeśli chodzi o poruszanie się autem w mieście i jedno z najlepiej rozwiniętych komunikacyjnie na świecie dla swojej teorii.
Tymczasem w Birningham, Mediolanie czy Meksyku takie strefy nic nie dały. Problemy z jakością powietrza wynikają z innych czynników w większym stopniu niż ruch samochodowy, ale w tym kraju nie dowala się tym dużym, tylko tym mniejszym -
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@PogromaSyrekowHomogenizowanych:
To nie jest jeden przykład. Birmingham, Mediolan czy Meksyk właśnie potwierdzają tezę, a nie jej zaprzeczenie - w Mediolanie NOx spadło o kilkanaście-kilkadziesiąt %, w Birmingham CAZ ograniczył NOx przy głównych arteriach, a w Meksyku problemem jest skala i egzekucja, nie sam fakt istnienia strefy.

Nikt poważny nie twierdzi, że auta są jedynym źródłem zanieczyszczeń. Twierdzi się, że w miastach są największym lokalnym źródłem NOx, czyli tego, co ludzi
  • Odpowiedz
@mookie: akurat Kraków to jest ciężki zawodnik i porównywanie z byle Londynem trochę mija się z celem. Kraków ma po prostu złe położenie geograficzne oraz ma złą zabudowę.

Nawet jeśli w Krakowie jeździłyby tylko auta najwyższej klasy euro, to wciąż w krytycznych miejscach normy NO2 będą przekraczane.

W Krakowie brakuje mądrego gospodarowania terenem oraz ruchem drogowym (korki, częste rozpędzanie się -> duży wzrost emisji
  • Odpowiedz
Zabawnym jest to, że jak SCT nic nie zmienia


@mookie: Zabawnym jest to, że ludzie jak ty już nie potrafią żyć bez zakazów i wymuszania państwa jak masz żyć. Po prostu już jesteś niewolnikiem.
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@4x80: akurat niewolnikiem czuje się wtedy jak powietrze w mieście staje się tak fatalne, że boje się wyjść z domu w obawie o swoje zdrowie. Wtedy czuje się naprawdę jak niewolnik.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@17loginbylzajety: xDDDD przecież napisałem że znalazłem kilka badań spośród setek w internecie, a nie że napisałem prace naukową. 2 minuty mi to zajęło, czyli tyle co obejrzenie 50 tik toków czyli w chooy czasu. Narobiłem sie, więc mógłbyś docenić
  • Odpowiedz
rzykład - idiotyczny przepis o pierwszeństwie pieszych. Wg tabelek - jest lepiej. Ja w te tabelki nawet wierzę - liczba zgonów na przejściach to twarde dane, a filmiki z idiotami - pieszymi z syndromem nieśmiertelności - są bardzo widoczne bo są bardzo kontrowersyjne i się dobrze klikają. Co nie zmienia faktu, że przepis jest idiotyczny, antylogiczny i utrudniający życie. I mówię to jako w 99,5% pieszy w dużym mieście.


@sasik520:
  • Odpowiedz
A też zauważ że dziwnym trafem większość tych anty popiera gaśnicowego, polexit i imperium rosyjskie. Przypadek?


@mistyczny_eduardo: żaden przypadek. Nagle aktywowało się mnóstwo użytkowników i napierdziela na SCT, jakby ta w jakikolwiek sposób wpłynęła na życie mieszkańców Krakowa. Wielu z nich w ogóle nie było aktywnych na tagu, a tu nagle się aktywowali.
Nie sposób uniknąć wrażenia, że to podobna akcja, jak przed wyborami, gdy było aktywnych dużo propisowskich trolli
  • Odpowiedz
- sct bazuje na niedokładnej bazie danych cepiku, gdzie norma euro przypisywana jest na podstawie roku produkcji a jie na podstawie homologacji producenta


@Strigiformesman:

ale wiesz, ze ta informacje mozesz zmienic, wlasnie przedstawiajac dokumenty od producenta?
  • Odpowiedz
Zabawnym jest to, że jak SCT nic nie zmienia, to postronny obserwator zadaje pytanie: dlaczego tyle emocji przeciwko temu?


@mookie: Bez sensu jest to co napisałeś. Jeżeli przeciwnicy twierdzą, że nie zmienia w sensie pozytywnym, to chyba oczywiste, że to tym bardziej argument na korzyść zlikwidowania tego. "Zbanujmy samochody", "Ale to nic nie pomoże", "A, skoro nic nie zmienia, to czemu się sprzeciwiacie xD"
  • Odpowiedz
Przykład - idiotyczny przepis o pierwszeństwie pieszych. Wg tabelek - jest lepiej. Ja w te tabelki nawet wierzę - liczba zgonów na przejściach to twarde dane, a filmiki z idiotami - pieszymi z syndromem nieśmiertelności - są bardzo widoczne bo są bardzo kontrowersyjne i się dobrze klikają. Co nie zmienia faktu, że przepis jest idiotyczny, antylogiczny i utrudniający życie. I mówię to jako w 99,5% pieszy w dużym mieście.


@sasik520:

czyli
  • Odpowiedz
ale to powinno być w kwestii cepiku żeby stworzyć rzetelną bazę danych


@Strigiformesman:

ale to w twoim interesie powinno byc naprostowanie tego. Zwlaszcza, ze te "wyzsze" normy, to czesto byly spelniane, ale samochod w momencie sprzedazy oficjalnie byl homologowany na nizszej - ktora jest w CEPIKu...

Zeby jeszcze stacje diagnostyczne zaczely sprawdzac (jak sa zobowiazene) faktyczna emisje spalin i jak nie spelnia normy, to brak dopuszczenia do ruchu... to dopiero
  • Odpowiedz