@PetalMindXd: @kingcel: Poważnie u was tak to wygląda? Nie myśleliście o tym, żeby poszukać z kobiety, którą tak po ludzku się polubicie i będzie się wam z nią fajnie gadało i spędzało czas?
@kasiknocheinmal: to nie urojenia ale raczej teoria. Nie jestem w związku więc skąd mam wiedziec. A też nie szukam nikogo bo przy obecnej sytuacji to za dużo nerwów. Jeśli bym potrzebował kogoś do polubienia czy pogadania to przecież można poszukać znajomych którzy też to dadzą bez całego ciężaru związku
@choochoomotherfucker: u mnie nie wygląda bo nie jestem w związku. Ale jeśli miałbym powiedzieć czego mi brakuje przez to to właśnie tego co napisałem. Ale nie jest to wystarczająca motywacja by kogoś szukać i użerać się z tym wszystkim. Ludzie w pracy i rodzina wysysają ze mnie na tyle dużo energii że nie mam nerwów na cyrki związkowe. Tym bardziej jako brzydki manlet nie warto
@fremmm: Więcej pieniędzy zostaje w kiesznie bo jak @mindy-moo napisał, wszystkie koszty się dzielą. W mieszkaniu wszystkie pomysły na ozdoby,meble i ogólnie wykończenie. Świetnie gotuje, często sprząta, składa ubrania,pilnuje żebym się nie zapuścił. Wspiera psychiczne w trudniejszych chwilach itp.itd. Z minusów,jak jesteś bardziej introwertyk to jest to czasem męczące,bo np. moja żona to straszna gaduła która wymaga częstej interrakcji i lubi wychodzić do ludzi,a ja niekoniecznie.
Z minusów,jak jesteś bardziej introwertyk to jest to czasem męczące,bo np. moja żona to straszna gaduła która wymaga częstej interrakcji i lubi wychodzić do ludzi,a ja niekoniecznie.