Wpis z mikrobloga

@r5678: kierownice toyot to największe gowno jakie spotkałem gumowa Ala skóra ( vinyl?)która się łuszczy i można ją zrywać płatami, myślałem że to przypadłość starszych i tańszych modeli toyot ale odkąd przejechałem się hiluxem z 20r który kosztował ponad 250 tys wiem że byla taka sama sytuacja przebieg koło 100k.
  • Odpowiedz
@r5678, jak przez 17 lat natrzaskał raptem 138kkm, najpewniej w ruchu miejskim, to ja się nie dziwię, że jest tak zajechana od kręcenia. Pewnie jeszcze łapy brudne, szorstkie, wysuszone, a w okolicach 2020 roku dołożone środki do dezynfekcji i taki obraz wieńca.
  • Odpowiedz
  • 0
@wujek_srednia_rada: w pracy miałem służbowego citroena, miał przebieg 500K z czego ja około 150k przejechałem po mieście.. kierownica tak nie wyglądała. inne auta mam 300K z czego głównie po mieście od 8 lat też kierownica wręcz nie nosi śladów zużycia.
  • Odpowiedz