Wpis z mikrobloga

wyśmiewam


@beer_man: ja tez nie wysmiewam a to ze napisalem z przekąsem świadcyz o tym że różne są stopnie choroby, nie kazdy ze schizofrenią to od razu niekontaktujący nieogar, to cosmniej więcej jak "chodze do psychiatry to jestem świrem" ale mam tylko, a moze i az, problemy ze spaniem
no bo tak trochę wyszło że myślisz że schozofrenia to najcięższe
  • Odpowiedz
  • 9
@beer_man: ludzie ze schizofrenią na lekach mogą funkcjonować w miarę normalnie, nadal zostają objawy negatywne (czyli objawy podobne jak przy depresji) ale objawy pozytywne, czyli halucynacje i urojenia znikają
  • Odpowiedz