Wpis z mikrobloga

@SlepyBazant: moge się nie znać bo mam 5 min drogi po świeże. Dwa razy w tygodniu kupuje od polskich rolników a nie we francuskim, niemieckim czy portugalskim syfie¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
leczo z torebki? Warzyw nie umiesz pokroić?


@Solsith: r---------a mnie, że istnieje jakaś grupowa świadomość, że niektóre rzeczy można kupować gotowe a inne nie. Np. zupy to fuj, ale taki chlebek to super

Najbardziej małpy szaleją jak im się powie, że kupiłeś paluszki rybne
  • Odpowiedz