Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Ashes_Of_The_Red_Heifer: narodowościowo wietnamka, ale całe życie mieszka w niemczech i ma obywatelstwo - wpasowuje się w mój oczekiwany typ wyglądu u kobiet. Aż się przestraszyłem jak wygooglowałem kobiety z Danii
  • Odpowiedz
  • 0
@Ashes_Of_The_Red_Heifer: google ma po prostu słaby dataset. Kobiety ze skandynawii mi się podobają też, na razie wietnamka. Zobaczymy co z tego będzie, bo to dopiero drugie spotkanie - było intensywnie, ale niewiadomo czy nie znudzi się nam życie na odległość...

btw. byłeś z tymi dziewczynami z Danii? jak to się skończyło?
  • Odpowiedz
@TiREX: kilka spotkań z kilkoma, przypadkiem znalazłem się w otoczeniu żeńskiej drużyny piłki ręcznej z Danii, jak to się skończyło? Nijak, poprostu okoliczności które sprawiały że mieliśmy kontakt uległy zmianie. Generalnie, to mogę powiedzieć tyle że jak pięćset lat temu pisał o Dunkach Jan Chryzostom Pasek kiedy był tam z Czarnieckim, tym z hymnu, to niewiele się chyba u nich zmieniło. Generalnie fajnie ale materiał na żone to to chyba
  • Odpowiedz
@TiREX: nie widzę powodu dlaczego Polacy nie mogliby randkować z laskami z zachodu (dodatkowe punkty za azjatycką urodę). Najczęściej są bardzo przyjazne, kasa nie robi na nich wrażenia, mało narzekają i często są podobnie styrane życiem i jedyne czego oczekują to kogoś do przytulania i świętego spokoju,
  • Odpowiedz
@TiREX: myślę że po prostu lepsza edukacja, większa ciekawość świata pod takim intelektualnym względem, więcej pokory wobec samych siebie, brak księżniczkowego traktowania wpajanego od pokoleń w innych krajach. Na Zachodzie też nie ma za bardzo kultu imponowania innym, nie ma konceptu polaczkowego somsiada złodzieja, ani też nie jest konieczne obciekanie złotem czy markowymi ciuchami.
  • Odpowiedz
@TiREX: Powiem Ci, że podejrzanie to wygląda. Ja bym w sumie nie potrafił się na to zgodzić i nawet jakby zarabiała podobnie jak ja, to przynajmniej pół bym opłacił i sam wyszedł z inicjatywą/planami na część spotkań / aktywności. Nie podoba mi się całkowita bierność, laskom raczej też nie chyba, że to jakaś domina to nie wnikam, nie dogaduje się z takimi laskami.
  • Odpowiedz
  • 3
@AnonimoweLwiatko: nie no, ja zapłaciłem więcej, bo leciałem do jej miasta + płaciłem za hotel i umówiłem się, że logistykę ja ogarniam, a ona wszystkie aktywności i atrakcje na miejscu i za nie płaci... jak ona przyjedzie to robimy odwrotnie
  • Odpowiedz