@analboss: nie wiem do końca, ale się domyślam - oprócz zmian w stump duty, lewica wprowadza różne obostrzenia w wynajmie i landlordzi raczej pozbywają się mieszkań, więc może duża podaż.
@analboss: bańka pi3rdolnela. To już nie jest rynek 2025, aktualnie każdy kto chce może kupić mieszkanie w Londynie. Spekulanci w długach, a my z szyderczym uśmiechem mieszkamy na swoim z widokiem na Big Ben. Trzeba było czytać tag
@analboss: Bo mieszkania na leasehold się ciężko sprzedają ze względu na service charges rosnące o kwoty z d--y i związaną z tym niepewność. Co innego domy na freehold, tam spadków nie ma i nie było.
@analboss: ludzie co pobrali kredyty 10-15 lat temu i załapali się na mega wzrost cen nieruchomości ( w szczególności mieszkań) w 2016 roku mając niskie opłaty serwisowe teraz mają spadki wartości o 15% i opłaty wzrosły im. £50 na miesiąc do £400 a czasem nawet i więcej.
Są teraz w dupie bo nikt nie chce kupić mieszkania które kosztuje kredyt hipoteczny i drugie tyle w opłatach do spółdzielni I są
A z czym związany jest ten radykalny wzrost service charges z 50 do 400 aż? Przecież u nas też w 5 lat czynsze do spółdzielni poszły w górę z 10pln za metr do 20pln za metr i za byle kawalerkę płaci się 700pln. U nas chyba to kwestia wyższych kosztów pracy i drogiego ogrzewania a w Anglii? @zomowiec: @chemik_kieszyk
@analboss: Regulacje bezpieczeństwa po pożarze Grenfell Tower, .Brexit , ogólnie wzrost cen usług i inflacja. Nie jestem ekspertem :)
w niektórych przypadkach wzrosty sięgają 400% w ciągu kilku lat. Średnio service charges wzrosły o ok. 44% od 2016 r., do poziomu ok. 2300-2500 GBP rocznie, a w Londynie nawet więcej
Te polskie modelki piszą do Jeffrey'a pełnymi zdaniami. Przecinki, kropki, apostrofy. A #epstein świeżo po orgii z karłami i osłem włącza tableta i odpisuje ja wyspa prawie Ja jesio ne Pkeeee
O co chodzi z rynkiem nieruchomości w Londynie?
Czemu ja co chwilę czytam, że ktoś tam właśnie sprzedał mieszkanie w cenach z 2013 roku?
Mieszkania nie rosną ciągle i zawsze? Polskie betonowe głowy w szoku.
Są teraz w dupie bo nikt nie chce kupić mieszkania które kosztuje kredyt hipoteczny i drugie tyle w opłatach do spółdzielni I są
Przecież u nas też w 5 lat czynsze do spółdzielni poszły w górę z 10pln za metr do 20pln za metr i za byle kawalerkę płaci się 700pln.
U nas chyba to kwestia wyższych kosztów pracy i drogiego ogrzewania a w Anglii?
@zomowiec: @chemik_kieszyk
Nie jestem ekspertem :)
w niektórych przypadkach wzrosty sięgają 400% w ciągu kilku lat. Średnio service charges wzrosły o ok. 44% od 2016 r., do poziomu ok. 2300-2500 GBP rocznie, a w Londynie nawet więcej
https://bbc.com/news/articles/ckgzp0kvegxo