Aktywne Wpisy

Neocaridina +233
źródło: imgQXuJVt-7fcaa48
Pobierz
Masuca +61
Postanowilem, ze tez bede „eko” i oddam torbe butelek po wodzie z lidla.
Jade na zakupy, w delikatesach butelkomat wielkosci pralki, oczywiscie pelny „wymaga oproznienia”. Podchodze do kasjerki i mowie jej to, a ta ze wie ale to musi wlasciciel sklepu przyjechac bo tam sa plomby i „procedura jest skomplikowana”.
Mysle trudno, nie zrazam sie. Jade do biedronki. Pytam kasjerki gdzie jest butelkomat, a ta wskazuje na karton z dziura na goze xdd i
Jade na zakupy, w delikatesach butelkomat wielkosci pralki, oczywiscie pelny „wymaga oproznienia”. Podchodze do kasjerki i mowie jej to, a ta ze wie ale to musi wlasciciel sklepu przyjechac bo tam sa plomby i „procedura jest skomplikowana”.
Mysle trudno, nie zrazam sie. Jade do biedronki. Pytam kasjerki gdzie jest butelkomat, a ta wskazuje na karton z dziura na goze xdd i
źródło: IMG_0081
Pobierz




G. K. Chesterton
#chesterton #4konserwy #katolicyzm #chrzescijanstwo
źródło: GK-Chesterton
Pobierz@kartofel: Nauka nie ma narzędzi do zbadania Bytu Koniecznego (Absolutu/Boga). Dlatego też nauka nie służy do odpowiadania na pytanie: dlaczego istnieje raczej coś, zamiast nic? Dlaczego cokolwiek istnieje?
To jest domena filozofii i religii.
Próby odpowiadania na takie pytania nauką - są nienaukowe.
Dlatego, zgodnie ze swoją postawą, ewolucjonizm, materializm, scjentyzm i inne takie nurty - to po prostu religie.
Mamy masę dowodów na poprawność teorii Darwina. Cała dzisiejsza biologia się na tym opiera. Więc nie rozumiem jak ewolucjonizm jest zaliczany do religii.
Biologia jako nauka bada jak zmieniają się organizmy. Tutaj Darwin ma swoje miejsce i nikt nie kwestionuje faktów obserwacyjnych.
Ewolucjonizm jako ideologia to próba rozciągnięcia tych obserwacji na wyjaśnienie całości
@TeoriaPraktyki: zgadzam się ze stwierdzeniem, z tym zastrzeżeniem, że to prawda na dzień dzisiejszy. Faktycznie nie wiemy co i jak się stało. Mamy jakieś pomysły ale nie umiemy ich potwierdzić. Natomiast badania ciągle trwają i moim zdaniem kwestią czasu jest znalezienie odpowiedzi. Bo akurat mamy narzędzia aby o tym mówić.
Zresztą, jeżeli uda się pokazać jak powstało życie z materii, to czy
Problem ewolucji jest taki, że narosło wiele niepewnych tez wokół niej, a ludzie biorą je za pewniki. W sensie wystarczy przyznać, że po prostu nie wiemy na 100% o co chodzi i tyle. Abiogeneza itd. to taki sam problem jak "bóg luk", tylko w wykonaniu materializmu.