Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego w Polsce brakuje kultury akumulacji kapitału?
#mieszkanie #nieruchomosci
W sumie ktoś poruszył ciekawy wątek - dlaczego rodzice nie dają nam na wkład własny. Było też że wojny zerują majątek pokoleń ale co chciałym dodać to że wgl w Polsce nie ma kultury akumulacji kapitału. Ileż to razy słyszałem od starszych "my musieliśmy sami zapracować to ty też musisz", "każdy musi sam do wszystkiego dojść", "jesteś już dorosły zapracuj sobie", czyli rozumiem że z każdym pokoleniem każdy musi od nowa zbierać kapitał. My właściwie nie jesteśmy nauczeni kumulować kapitał, nie myślimy długoterminowo, nie myślimy społecznie. Spójrzmy mikroekonomicznie:
- ile gospodarstw domowych ma tendencje do oszczędzania/inwestowania? Non stop artykuły, że przeciętny Polak w sytuacji kryzysowej nie przeżyje miesiąca lub że wydajemy za dużo na konsumpcję;
- ile przedsiębiorstw reinwestuje, wprowadza innowacje? zamiast przejadać pieniądze na luksusowe z zysku lub dotacji
- ile polityków podejmuje decyzje z dobrem dla ogółu, kraju? Zamiast patrzeć typowo pod siebie i żyć z wynajmu swoich 11 kawalerek a potem narzekać że musimy doganiać zachód

#pieniadze #gospodarka #biznes #ekonomia #antykapitalizm

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zapominasz Mireczku, ze dopiero pierwsze pokolenia zbieraja kapital, po upadku komunizmu (po 1989), to jak mamy miec akukulacje? Za duzo patrzysz pewnie na medialne rodziny z niemiec, uk, usa. Jestes jednym z pierwszych pokolen, ktore moze od nowa akumulowac kapital.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: again. Pożyj kuhwa jakkolwiek człowiekopodobnie do tej 60tki, a nie wszystkiego sobie odmawiasz i tylko wrzucasz w ike, bo akumulacja - sracja. Polak_Janusz-RekinFinansjery-WilkzWallStreetWannabe - nic nie widział, niczego nie posmakował, nie żył naprawdę. Brandzlują się do życia w stanie okołoemerytalnym na poziomie. Celem to powinno być przede wszystkim godne życie tu i teraz - przez rozwój i zwiększanie obecnych dochodów i z nich zarówno korzystanie z życia jak i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale wysryw. W kraju w którym wszystko zniszczyła wojna, potem był komunizm, gdzie zarabiało się 17 dolców miesięcznie, w miedzyczasie fale inflacji, potem skrajna bieda i dopiero może od 20-25 lat da się po ludzku zarabiać i oszczędzać (lat 90' nie liczę) jakiś typ z anonima będzie wypisywał coś o kulturze.

Jeżeli Twoi starzy mogli Ci pomóc w życiu swoim majątkiem a tego nie zrobili bo nie chcieli to
  • Odpowiedz
My właściwie nie jesteśmy nauczeni kumulować kapitał, nie myślimy długoterminowo, nie myślimy społecznie. Spójrzmy mikroekonomicznie:


@mirko_anonim: No ciekawe czemu. Przecież wystarczy posłuchać Kuby Midela i jak zarabiasz 5000zł to oszczędzać 3000zł...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: trochę offtop, ale często na wsiach jest tak że rodzice za żadne pieniądze nie chce sprzedać pola pod lasem żeby syn/córka miały na wkład własny, bo to przecież ojcowizna, co sąsiedzi powiedzą.
  • Odpowiedz
Dlaczego w Polsce brakuje kultury akumulacji kapitału?


@mirko_anonim: bo jesteśmy pierwszym pokoleniem (osoby urodzone po roku 90 lub chwilę przed) które ma możliwość ten kapitał akumulować. Wcześniej dla przeciętnego szarego człowieka nie było to możliwe z różnych powodów.
  • Odpowiedz
Celem to powinno być przede wszystkim godne życie tu i teraz - przez rozwój i zwiększanie obecnych dochodów


@Plamka84: Celem ambitnej finansowo osoby powinno byc jak najszybsze zakonczenie sprzedazu swojego czasu za pieniadze w sposób liniowy i emerytura max do 40 roku zycia, przy jednoczesnym zwiekszaniu dochodow i korzystaniu z życia w ramach rozsądku.

Wydawanie 160h/prace miesiecznie + dojazdy to niedopuszczalna strata czasu, która trzeba zakonczyc jak najszybciej a emerytura
  • Odpowiedz
@jegertilbake: masz rację - nawet naprawdę dobry etat to niewolnictwo premium - mnie ratuje nieco full zdalna, a dojazdy do pracy robię sobie sam 1,5h dziennie - ale to szybki spacer - jako cardio i do trzymania wagi w ryzach / redu. I tak, boli mnie to okrutnie - mimo, że jako etaciarz jestem w 1% (etaciarzy) w PL. No, ale moje w ogóle "dorabianie się" zaczęło się tak solidnie
  • Odpowiedz
Po 60tce to Ci się będzie chciało na pewno... Albo czy zdrowie pozwoli?


@Plamka84: mój ojciec nigdy nie miał czasu na wakacje, urlop bo trzeba z---------ć. Będzie na emeryturze to sobie pojeździ z matką na wczasy. Umarł jak miał 67 lat. Pojechali raz nad morze. Luksus...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wojny niczego w większości nie zerują.
Nawet komunizm nie zerowal, bo uwałascił chłopów.

Wiesz co zerowalo? Demografia!
Wykopki często lubią pierdzielić jak to ich pradziadek miał młyn i 10ha xD
Ale to ze miał 6 synow i 3 córki i że wszystkich podzielił to już
  • Odpowiedz
@Plamka84: Największy rak etatu to komfort jaki zapewnia i pozbawianie energii do zmian, bo "przeciez moglo byc gorzej".

Dopiero jak sie wyjdzie z tego s----------a i minie 2-3 lata, wybierasz kiedy chodzisz do sklepu/ na sauna/ silownie gdzie nie ma ludzi, bo kazdy w kolchozach czy wstajac bez budzika i zasypiajac bez stresu zaczynasz sie czuc wolnym czlowiekiem.

Dla mnie najbardziej uwlaczajaca częścią etatu bylo skladanie wniosku o urlop ktory ktos
  • Odpowiedz
@jegertilbake: mhm, mam to. Teraz to moim celem jest ucieczka z bloku do domu, cisza i spokój wokół. Jak będę miał swoją przestrzeń - to po regularnych godzinach pracy będę siadał żeby ogarnąć coś swojego. Na tym etapie etat może być spoko - z działalności gospodarczej tylko podatek jak zarobię i zdrowotna. W swojej branży jestem uważam w PL w topce, nie będąc prawnikiem, natomiast póki co moja działka nie
  • Odpowiedz
Ileż to razy słyszałem od starszych "my musieliśmy sami zapracować to ty też musisz", "każdy musi sam do wszystkiego dojść", "jesteś już dorosły zapracuj sobie", czyli rozumiem że z każdym pokoleniem każdy musi od nowa zbierać kapitał.


@mirko_anonim: nie, tylko skoro rodzice cię utrzymywali i wydawali na to swoją kasę, to w momencie gdy osiągnąłeś dorosłość liczą na to że teraz w końcu będą mogli zacząć wydawać na siebie i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to zależy od rodziców i uważam, że najlepiej jest, kiedy starsze pokolenie odkłada pieniądze również z myślą o potomstwie. Moi rodzice na wkład własny się dokładają. Jak kupili drugie mieszkanie, bo mama chciała mieszkać niżej, bo miała już problem z wchodzeniem po schodach, to stare mieszkanie oddali mi i bratu na pół. On tam zamieszkał, a mi spłacił połowę wartości i teraz mam jakiś wkład własny, jakbym chciała kupić
  • Odpowiedz