Wpis z mikrobloga

w sumie to pierwszy knockout widziałem jak miałem 10 lat.

2005 rok. w nocy z 7/8 marca oczywiście stary był nabombiony jak Messerschmitt i robił trzodę na chacie, jakieś rękoczyny, wyzwiska, więc mama zamknęła się w łazience i zadzwoniła po policję. godzina trwała jak wieczność, ale przyjechali i starego na izbę.

8 marca, dzień kobiet, godzina popoludniowa, jakieś ciotki u nas, kuzyni, kuzynki i nagle ktoś puka do drzwi. mama mówi do wszystkich - idę otworzyć. otwiera drzwi i nagle szlag jakby pociąg ją p--------ł. padła sztywna na ziemię. przerażony byłem, bo pierwszy raz widziałem jak ktoś tak sztywnieje.

"ZABIŁEŚ MAMĘ TY CHUJU" - wybrzmiewa mój głosik przed mutacją.

dostałem sierpa w ryj xd mama oczywiście po chwili odzyskała przytomność, ale potem musiała chodzić z dwiema p-----i - jedną pod okiem, a drugą byłem ja, to tyle()
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Castel-Gandolfo: to żeś dowalił xDDDDD

Chyba kazdy kiedyś znal rodzinę gdzie tak sie działo. Ojciec jedyny żywiciel rodziny z syndromem ze kazdy ma sie kłaniać w pas. Żona zastraszona bo co z nia bedzie, co z dziećmi, co ludzie powiedzą ze sie rozwodzi.
Ale powiem tobie w tajemnicy, ze teraz tez sie tak dzieje. Może nie na taką skalę, ale wciąż jest wiele takich miejsc.
  • Odpowiedz
zdechł


@zazdrosny: prawidłowo. jakby żył i srał pod siebie to potem byś tylko słyszał od patolubnych, że "jak to, łojcu nie chcesz pomóc? gdy by nie on to by cie na świecie nie było"/ "jaki był taki był, ale był" / "ćcij łojca swego i madke swojo"
  • Odpowiedz
zdechł xd


@zazdrosny: Dobrze, że zdechł j----y alkus. Nie wiem czy jak kolwiek szanowałeś ojca ale w chuju to mam. P-----c nad żoną i dzieckiem będąc alkusem u mnie powoduje tylko nienawiść do podczłowieka.
  • Odpowiedz
@zazdrosny: W podobnych latach mieliśmy na wieżowcu cwela co miał małe dziecko - wtedy mogło mieć z 4-5lat oraz żonę co robiła za worek treningowy, która regularnie chodziła z p-----i pod oczami. Patrzeć nie można było, taka pogodna kobieta przeżywała piekło w domu. My z chłopakami jak podrośliśmy to po prostu spuściliśmy mu porządny w------l. Niestety pomogło tylko na chwilę. Raz jeszcze byliśmy świadkami jak n------y ryjem wpadł na metalową
  • Odpowiedz
@zazdrosny: P--------e, ja myślałem że miałem/mam ciężko matką alkoholiczką gdzie nie raz człowiek bał wracać się do domu bo nie wiedział czy nie znajdzie jej martwej( miała próby samobójcze) ale w sumie tylko psychicznie nas zniszczyła. Ważne że jakoś tam dajesz rade byczku.
  • Odpowiedz
no zdechł będąc n------y, więc umarł robiąc to, co kochał


@zazdrosny: Rodzina potem z każdej strony atakowała abyś na ostatnie pożegnanie tatusia poszedł? On tak dobry był, dzień dobry mówił?
  • Odpowiedz