Wpis z mikrobloga

Kiedy nasi rodzice przestają być naszymi rodzicami? W sensie bycia osobami, które znaliśmy przez większość życia?
Moja matka, kiedyś inteligentna i oczytana osoba, z którą można było porozmawiać na mnóstwo tematów i potrafiła zaprezentować własną, ciekawą opinię, dzisiaj pieprzy w kółko o pieskach i kotkach które zobaczyła w TV. Setki razy to samo mimo wielokrotnych upomnień, że ani nikogo to nie interesuje i powtarza się z tymi farmazonami.
Kilka razy widziałem też jak się przewraca. Nie o jakąś przeszkodę, tak po prostu. Upadała jak stare drzewo, bez jakiejkolwiek reakcji obronnej.
Niby to wciąż ta sama osoba ale szacunek zastąpił obowiązek.
#starosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mistrz_Motyl: cóż, w pewnym momencie role się odwracają - to rodzice stają się jak dzieci dla nas. I to chyba tak musi być. Oczywiście można im się wtedy próbować "odwdzięczać" za ich ew. brak wyrozumiałości wobec nas w dzieciństwie. Tylko wątpię, żeby to dawało jakąkolwiek satysfakcję
  • Odpowiedz
@Mistrz_Motyl: a myślałeś zaprowadzić mamę do geriatry? To może być początek zmian neurologicznych/starczych które można ogarnąć albo chociaż zahamować/spowolnić
  • Odpowiedz
@emenems: już dawno jest na leczeniu geriatrycznym plus Parkinson nieswoisty u kilku neurologów i w instytucie, którego nazwę zapominam w 5 min po wizycie przy szpitalu bielańskim. Oczywiście, że to neurodegradacja tylko co mi po tej wiedzy i zrozumieniu jeżeli przestała przypominać osobę którą znałem? Fizycznie to stara kobieta przypominająca moją matkę, psychicznie kompletnie obca mi osoba.
  • Odpowiedz