Wpis z mikrobloga

#frenpill #apustaja
Chop się zastanawia. Chop się od dłuższego czasu zastanawia czy zostać der Elektriker. Niby Chop ma letkiego pomysła na to wszysko, ale mimo to jest memtlik w głowie. Trzeba, ogułem, przedświężnąć jakieś kroki se, bo Chop będzie srał do żwira resztę życia, a Chop chce uciec ze szponów transportu.
obuniem - #frenpill #apustaja 
Chop się zastanawia. Chop się od dłuższego czasu zasta...

źródło: F3u4gaEXcAAwcpp

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@obuniem: ja w tym roku też będę stał przed wyborem dalszej ścieżki pracy. elektrykę też lubię.. ale trzeba by jakiś kurs zrobić i nie wiem jak z pracą.
  • Odpowiedz
@obuniem: moi znajomi tak niezle dorobili. Elektryk, podstawowe certyfikaty i wyjazd do Austriii, Niemiec. Tam juz inwestują w ciebie, robisz wiecej certyfikatów i po powrocie do Polski żyjesz jak krol
  • Odpowiedz
Chop się od dłuższego czasu zastanawia czy zostać der Elektriker.


@obuniem: oficjalnie musisz mieć minimum skończoną zawodówkę na profilu elektryk i zdane egzaminy zawodowe żeby móc zrobić uprawnienia. Jakieś 4 lata temu przepisy się zmieniły.
  • Odpowiedz
  • 1
@r5678: @wypokowy_expert: Viessmann organizuje szkolenie w formie Kwalifikacyjnych Kursów Zawodowych (KKZ), w półtora roku można zdobyć technika elektryka i też właśnie to rozważam.

@Potrkow: Właśnie o Austrii i Niemczech myślę, jeżeli miałbym wyjechać.
  • Odpowiedz
@obuniem: Robiłem u nich szkołę, dla początkującego jest całkiem ok ale jako elektryk z kilkuletnim doświadczeniem nie nauczyłem się zbyt wiele. Oczywiście jest to bardziej kwestia przestarzałego programu nauczania tłuczonego w naszych szkołąch(kto robi dzisiaj puszki zasilające czy łączeniowe w standardowych instalacjach w domkach/mieszkaniach?), same zajęcia były w porządku.
Mając rok doświadczenia bez większego problemu można znaleźć pracę za 13-14 euro netto, znając się na swojej robocie po 2-3 latach
  • Odpowiedz
@obuniem: jeśli elektryk to w przemyśle- nie wbij się w elektryka w mieszkaniówce. To najlżejsza praca budowlana ale nadal ostry fizyczny wpierdziel. W przemysłowce- gdy zima to zawsze w ciepłej hali, a latem to najczęściej w klimatyzowanych warunkach.
Robota dobra i trzeba używac trochę mięśni ale i mózg się nie nudzi- chociaż nie jest nadwyrężony. Zawód 8/10
  • Odpowiedz
Viessmann organizuje szkolenie w formie Kwalifikacyjnych Kursów Zawodowych (KKZ), w półtora roku można zdobyć technika elektryka i też właśnie to rozważam.


@obuniem: ja rozważam co innego na początek. adr7 chce sobie zrobić.
  • Odpowiedz
jeśli elektryk to w przemyśle- nie wbij się w elektryka w mieszkaniówce.


@pasczakk: Na początek mieszkaniówka spoko o tyle, że nie trzeba wiele umieć.
Robiłem z chłopami co 3 lata pracowali a wciąż nie wiedzieli jak podłączyć schodowy.
  • Odpowiedz
  • 0
@pumba320: Wolę właśnie iść do jakiejś szkoły wpierw i mieć tę więdzę jakoś przedstawioną, usystematyzowaną, aniżeli pchać się gdzieś nie majac zielonego pojęcia.

W przemysłowce- gdy zima to zawsze w ciepłej hali, a latem to najczęściej w klimatyzowanych warunkach.


@pasczakk: Serio? Dobrze wiedzieć, bo to też sobie wyobrażałem
  • Odpowiedz