Wpis z mikrobloga

#wiedzmin pytanko, właśnie jestem pod koniec pani Jeziora i uparłem się, że najpierw skończę chociaż sagę nim zacznę grać w grę. No i jestem w końcówce. Grę zaczynać od jedynki, czy jak do tego podejść?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bittohardtoexp_lain: ale co chcesz osiągnąć? Ja książek nie czytałem. Zaczynałem od jedynki, potem dwójka i na samym końcu trójka. Taka kolejność była o tyle dobra, że jak zaczniesz od trójki czy dwójki, to może być trudno poradzić się z toporną jedyną. A warto jednak zagrać w jedynkę dla fabuły
  • Odpowiedz
A warto jednak zagrać w jedynkę dla fabuły


@ja-jesio-ne: jedynka ma najlepsza fabule i najlepszy klimat. Problemem wiedźminów jest to, że nie były tak jak mass effect nigdy projektowane jako trylogia i w zasadzie nie ma ciągłości wydarzeń takiej jak w ME, gdzie w trojce masz konsekwencje decyzji z jedynki
  • Odpowiedz
@Eugeniusz_Zua: 1 miała najlepszą fabułę i klimat to fakt i raczej najbardziej wiernie odwzorowywała wygląd geralta. 2 i 3 to już takie zamerykanizowanie, trochę zbyt jaskrawe, a geralt bardziej supermana przypominał.
  • Odpowiedz
@bittohardtoexp_lain: no tak, ale wiedzmin 1 najlepiej nawet samym klimatem i fabułą odpowiada książkom i dzieje się 5 lat po sadze z wieśka, chociaż w ogóle nie wspomina o crii czy yen, bo geralt w tej części stracił częściowo pamieć
  • Odpowiedz