Wpis z mikrobloga

Gorszy od samobójczej śmierci przyjaciela i śmierci ojca może być tylko powrót z Himalajów. Pozostawiam Wam ten wpis do oceny.


@thomcios: Oceniając tylko na podstawie wpisu i ufając w prawdziwość, to tak, depresja czy załamanie psychiczne może być gorsze od śmierci przyjaciela i śmierci ojca, może być też ich następstwem po jakimś czasie.
Co jest zabawnego w totalnym rozsypaniu się człowieka?
Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, ale posiadając odrobinę
  • Odpowiedz
@thomcios: Nienawidzę jak normik dotyka czegoś, co jest codziennością dla milionów osób - czyli depresja, ten stan wręcz afazji, anhedonii, pustki, bo normik próbuje z tego zrobić pojedyncze, zmieniające życie "doznanie" i olśnienie które w jego mniemaniu przeżył tylko on, kompletnie pomijając empatyczną ekstrapolację takich opisów i pomyślenia, ile osób się codziennie zmaga z takim bólem, tylko bez publiki, bez pocieszaczy, bez poklepywaczy, bez wpisów do pamiętniczka i bez chwalenia
  • Odpowiedz
@thomcios: Ci wspinacze himalajscy to właśnie tacy odklejeńcy - wyrośli czasów PRL gdzie naród leczył sobie kompleksy ich przygodami, opowiadanymi z pietą i otoczką heroizmu - i tak już zostało, kosztowna turystyka urosła do poziomu metafizyki i spotkania z najwyższym. Ćpią, że pobiją jakieś tam wejście bez butli tlenowej na ileśtam szczytów, ścigają się o chvj wie co i lezą w te góry z poczuciem misji co najmniej jakby szli
  • Odpowiedz
@thomcios: ale w sensie że ją porwali gwałacili, znęcali się i torturowali tygodniami w Himalajach? bo nie wiem o co chodzi, a chyba nic innego nie mogło by przebić tych rzeczy które opisała.
  • Odpowiedz
@thomcios: gdzie napisałem, że twój tekst to fejk? Jedyne co ci zarzucam, to manipulacje, bo wrzuciłeś tylko część wpisu tej babki, a chcesz żeby to oceniać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inna sprawa, co trzeba mieć w głowie żeby siedzieć na instagramie i się emocjonować tym co ktoś tam napisze ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz