Wpis z mikrobloga

#wojna #wenezuela

Komuchy, wokisci, ruskie onuce gadaja , że interwencja USA w Wenezueli i „porwanie Maduro” miałaby być pretekstem dla innych krajów do podobnych działań. Serio? Kto w to wierzy, jest po prostu naiwny.

Chiny nie czekają na żadne preteksty: patrolują Tajwan, budują militarne wyspy w spornych wodach, wysyłają tysiące kutrów rybackich do Ameryki Południowej i Afryki, żeby drenując lokalne wody, niszczyć ekosystemy, przejmują porty i kopalnie w biedniejszych krajach za długi. I nikt im nic nie mówi.

Rosja też nie potrzebuje wymówek: najpierw Ukraina, potem Gruzja, cyberataki na Europę, destabilizacja sąsiadów, propaganda i próby przejmowania wpływów – wszystko bez czekania na „pretekst”.

Więc jak ktoś gada, że każdy ruch USA miałby być „usprawiedliwieniem” – nie, świat już widzi, że wielkie mocarstwa robią swoje, czy ktoś im daje pretekst, czy nie.
Sram_Rzarem - #wojna #wenezuela

Komuchy, wokisci, ruskie onuce gadaja , że interwenc...

źródło: IMG_3333

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sram_Rzarem: może nie pretekstem, ale na pewno precedensem w prawie międzynarodowym.
Zresztą preteksty czy precedensy każdy ma gdzieś. Zbiorą się w ONZ pokrzyczą na siebie i dalej będzie kazdy robił co ma robić.
  • Odpowiedz
@mexxl:

precedensem w prawie międzynarodowym.

Jakim niby precedensem. Myślisz że nigdy żaden władca nie został nigdy wcześniej zabity/porwany przez inne państwo xD?
  • Odpowiedz