Wpis z mikrobloga

@Rizzin: Gorszego tłumaczenia dawno nie słyszałem niż na TVP info jakieś jęki, a,y zła odmiana wyrazów, nie wspominając o zakłóceniach i w ogóle braku tłumaczenia, słuchać było jak tłumaczka sięga po wodę i coś w rodzaju skrzypiącego krzesła, najgorzej przeszkadzała zła jakość nie wiem jak to się nazwy profesjonalnie. Sam by to sobie lepiej tłumaczył gdyby puścili po prostu po angielsku. Przełączyłem na republikę, której nie oglądam i tam było
  • Odpowiedz