#topwszechczasow w końcu zrozumiałem, dlaczego TOP wygląda tak samo od dekad. Powód jest prosty. Przed 1963 nie było radia - mało kto miał odbiornik, więc raz że nie było dla kogo tworzyć, a dwa że nawet jeśli powstawały fajne piosenki, to nikt ich za bardzo nie słyszał. Natomiast w latach 90' wjechała dywersyfikacja - radio przestało mieć monopol na wkładanie muzyki do głowy. Pojawiły się walk-many, diskmany, mp3, streaming - każdy mógł wybrać sobie swoją muzykę pod siebie. Mało która z tych "rozproszonych" piosenek ma taką siłę przebicia, by zebrać potrzebne głosy do topu. I tak już zostanie
@K_R_S: Dobrze mówisz, nie każdy mial radio, a dzis stare fajne radia ludzie na śmietniki wyrzucają, smieją sie ze mnie że je znoszę na warsztat, moim ulubionym kupionym kiedys przez rodzicielstwo jest Sonata, które tez chcieli wywalić, stan tej Sonaty jest co najmniej idealny. Mało tego, igła w gramofonie była kiedyś zmieniona na taką z zestawu do niej kupionego w tym samym czasie co ona sama, pięknie gra, urok lamp
@K_R_S: Otóż to. Nie istnieją już od dawna "hity pokolenia", różnorodność i rozproszona uwaga nie tworzą okazji do wielkiej popularności. Działają jeszcze dwie siły na ten efekt: lokalny charakter twórców i "projekty" pod nazwiskiem zamiast zespołów. Dodatkowo wzmocnił się lokalny charakter. Tym samym co z tego, że np. Taylor Swift jest taka popularna w stanach, skoro w Polsce ma słabą rozpoznawalność. A w zasadzie mało kto wie co gra, bo
@Iudex: ten pustak wyfiokowany i odpicowany jak mięso z Biedronki moze Mietkowi Foggowi buty czyścić :) ja tam jeszcze stary nie jestem ale większość piosenke z matczynych lat uwielbiam, spiewam je starym babom i mam u nich szacunek xd, dziwią sie skąd taki misio zna na pamięć stare kawałki ich młodzieńczych lat
@TobiaszSuchy: W topie nie brakuje muzyki popularnej, która naprawdę jest bezwartościowa. Ale przez osłuchanie kultowa. A dziś już kultowe utwory się nie rodzą.
@Iudex: coś by znalazł, nie mówię ze to moje klimaty ale Adele, Kaśka Sochacka, Kortez, Luxtorpeda, może z Męskiego Grania utwory, cośtam zawsze ktoś napisze hiciora, jakiś Rojek czy Podsiadło, może sanah - płyta Uczta (chyba ta z poezjami), wiadomo że teraz to mainstream ale jak dobrze poszukać to się znajdzie
@Iudex Ja mam wrażenie że Californication jest takim hitem pokolenia patrząc na to w jaki sposób ta piosenka pnie się do góry i to już od czasów trójki. Kiedyś potrafiła się nie załapać do top 100, wczoraj kolejny awans i już top 28, nie zdziwię się jeśli za kilka lat wejdzie do top 10.
Przed 1963 nie było radia - mało kto miał odbiornik, więc raz że nie było dla kogo tworzyć, a dwa że nawet jeśli powstawały fajne piosenki, to nikt ich za bardzo nie słyszał.
Natomiast w latach 90' wjechała dywersyfikacja - radio przestało mieć monopol na wkładanie muzyki do głowy. Pojawiły się walk-many, diskmany, mp3, streaming - każdy mógł wybrać sobie swoją muzykę pod siebie. Mało która z tych "rozproszonych" piosenek ma taką siłę przebicia, by zebrać potrzebne głosy do topu. I tak już zostanie
źródło: powody
PobierzMało tego, igła w gramofonie była kiedyś zmieniona na taką z zestawu do niej kupionego w tym samym czasie co ona sama, pięknie gra, urok lamp
@Iudex: ten pustak wyfiokowany i odpicowany jak mięso z Biedronki moze Mietkowi Foggowi buty czyścić :) ja tam jeszcze stary nie jestem ale większość piosenke z matczynych lat uwielbiam, spiewam je starym babom i mam u nich szacunek xd, dziwią sie skąd taki misio zna na pamięć stare kawałki ich młodzieńczych lat
@TobiaszSuchy No z Kortrzem czy Kaśką Sochacką to przesadziłeś z lekka. Podsiadło owszem, ale to jest właśnie muzyka popularna o lokalnym charakterze.