Wpis z mikrobloga

9379 – tyle kilometrów udało mi się w tym roku przejechać pociągami. To o prawie 2,5 tys. więcej niż rok temu, więc trochę się nazbierało. Pierwszą trasą był powrót z sylwestra, którego spędziłam na hałdzie w Katowicach. Pierwsze trzy miesiące to też głównie kopalniane klimaty. Potem wpadały takie miasta jak Oława, Nysa czy Brzeg. W czerwcu najpierw pojechałam do Kłodzka i Świdnicy, a potem czekał mnie ślub kumpla na Podkarpaciu, co oczywiście połączyłam ze spierdotripowaniem i po drodze odwiedziłam Wadowice, Kraków, Bochnię i Tarnów. Po spokojniejszych wakacjach i wycieczkach po okolicy przyszła główna wyprawa tego roku, czyli wyjazd na targi kolejowe, o którym pisałam tutaj. Jesień to trochę gór, ale i Wielkopolska. Ostatnia podróż, 27 grudnia, to odwiedziny krasnala Raciworka, który został tak nazwany na cześć zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny, który uratował Wrocław przed powodzią.

Pod względem podróżniczym zaliczam rok do udanych ʕʔ

#kolej #zainteresowania #podrozujzwykopem
choochoomotherfucker - 9379 – tyle kilometrów udało mi się w tym roku przejechać poci...

źródło: 2025

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@choochoomotherfucker odezwij się za dwa lata to może jakieś fanty z trako się znajdą od jednej z grup kolejowych w poslce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za mną już 4 trako w jednej firmie to może się uda, że się nie zwolnię za dwa lata xd
  • Odpowiedz