#polska #s7 #sniezyca No więc oglądam od rana obrazki z zablokowanej drogi.... ale wczoraj jako osoba zupełnie niezainteresowana i nie odpowiedzialna za temat wiedziałem dzięki powszechnym prognozom pogody co tam bedzie się działo - (wprost były ostrzeżenia o snieżycach, zamieciach z podaniem konkretnych zagrozonych powiatów) Jak to q--a jest możliwe że osoby odpowiedzialne za to i zainteresowane tematem nie wiedziały? Tam powinny jeździć karawany pługów plus ciężki sprzęt, ograniczenia i służby na trasie i okolicznych drogach. Jakieś alerty itp. za to mamy info z tweeXa że pan premier zwołał zebranie jak już ludzie uwięzieni w samochodach i paraliż części kraju kiedy ci ludzie się ogarną - rozumiem że władza jest demokratycznie wybierana ale jak się kogoś daje na stanowisko wojewody np to powinien zdawać jakiś egzamin z zarządzania kryzysowego a nie znajomości partyjnego przekazu dnia. Co za uśmiechnięta patologia.
@BiggerJapanTapczan: chyba od zawsze praktycznie wszystkie umowy o odsniezanie wygladaja tak ze droga ma byc przejezdna do iluś tam godzin po ustaniu opadów wiec wszyscy czekaja az opady ustana bo po co generowac koszty :p
@BiggerJapanTapczan: drogi glowne to gddk, reszta lokalny samorząd. Nikt nie bedzie wydawał góry pieniędzy aby zapobiec zasypaniu drogi na kilka godzin, nikt nie bedzie zatrudnial dodatkowych np 100 osob i trzymal w garazu przez rok 100 maszyn dla nich, bo poszilby do wiezienia za defraudacje i niegospodarnosc. Snieg to nie powódz ktora niszczy, tego do jutra nie bedzie a ludzie jakos przeżyją to ze raz do roku spoznia sie gdzies.
@Pentylion: mówisz tak tylko dlatego, że nikt nie zginął . i myslę że nic z tego nie bedzie nauczką na przysłość do czasu aż ktoś umrze w takiej zablokowanej drodze i zasypanym powiecie. taka mentalność idiotów
Dlaczego ludzie dziękują zatrzymującym się samochodom na pasach, przecież to nie jest żaden akt łaski tylko gdyby nie ten obowiązek wprowadzony ileś tam lat temu to byłby dalej dziki zachód jak był kiedyś
No więc oglądam od rana obrazki z zablokowanej drogi....
ale wczoraj jako osoba zupełnie niezainteresowana i nie odpowiedzialna za temat wiedziałem dzięki powszechnym prognozom pogody co tam bedzie się działo - (wprost były ostrzeżenia o snieżycach, zamieciach z podaniem konkretnych zagrozonych powiatów)
Jak to q--a jest możliwe że osoby odpowiedzialne za to i zainteresowane tematem nie wiedziały?
Tam powinny jeździć karawany pługów plus ciężki sprzęt, ograniczenia i służby na trasie i okolicznych drogach. Jakieś alerty itp.
za to mamy info z tweeXa że pan premier zwołał zebranie jak już ludzie uwięzieni w samochodach i paraliż części kraju
kiedy ci ludzie się ogarną - rozumiem że władza jest demokratycznie wybierana ale jak się kogoś daje na stanowisko wojewody np to powinien zdawać jakiś egzamin z zarządzania kryzysowego a nie znajomości partyjnego przekazu dnia.
Co za uśmiechnięta patologia.