Wpis z mikrobloga

Smieszy mnie to ciagle straszenie krachami,
To tak jak by ktos kupil cos na gorce to potem mial zakaz kupowac dalej na dolku i po kilku miesiacach miec znowu +20%, +30% XD

Od szczytu DOT.COM w marcu 2000 roku wystarczylo poczekac 2 lata i znowu kupowac i w kilka miesiecy od tych swiezych zakupow miec juz zyski 20-30%!
Wystarczy podzielic tranzakcje na wiele lat i dokupowywac, ciagle,

#gielda
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: jak ktos sie mocno załaduje i przez rok mu przecenią akcje o 50% to inaczej o tym mówi :D. Np. taki covid. Zazwyczaj ludzie inwestuja w jakims celu i wtedy to moze plany zwyczajnie zniszczyc. Także potencjalny krach jest istotną sprawą wg mnie. Inna zabawa jest wolną gotówką, a inna z konkretnym wymiarem czasowym.
  • Odpowiedz
  • 0
jak ktos sie mocno załaduje i przez rok mu przecenią akcje o 50% to inaczej o tym mówi :D. Np. taki covid.


@Atomus: No to jakis IGNORANT pakuje kapuche w akcje ktore siadaja po -60% nawet, i liczy ze to nie jest inwestycja dlugoterminowa,

Zazwyczaj ludzie inwestuja w jakims celu i wtedy to moze plany zwyczajnie
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: jak miales covid to przeciez wszystko tak jeblo. W 2008 roku tez bylo grubo. Tego sie nie mozesz spodziewac. Byl po prostu krach. No ludzie nie powinni inwestowac tak, ale to robia. To oni sprzedaja jak masz duzy szybki ruch i tez kupuja :D. Bez nich ten rynek bylby martwy gosciu :D. To ich zlecenia do duzych funduszy czy decyzja wlasnego portfela sa całkiem istotną czescia tego co sie
  • Odpowiedz
  • 0
@Atomus: No i?
Jeblo i wstalo.
Ja tlumacze ze regularne dokupowywanie sprawia ze jak trafisz na krach to te z gorki trzymasz az nie wroci,
A te z jebniecia masz juz po kilku miesiacach zysk +20 +30%, i mozesz wyplacac zysk,

Najgorzej to wplacac rzadko np co 4-6 miesiecy, bo wtedy mozesz przegapic dolki. ale i
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: ja mowie o sytuacjach, gdzie to nie zagra i dlatego to wyglada jak wyglada. Mozesz miec po kilku miesiacach albo po kilku latach, roznie to wyglada w przypadku konkretnych inwestycji. Tak to mozna powiedziec o ETF w duzy indeks :). Na bananie kryzysy i to duzych spolek trwają i latami, rosną dosyć siermiężnie. Taki Orlen potrafil kosztowac 60 zlotych z 20 lat temu. Trudno mowic, zeby ktos odrobil na
  • Odpowiedz
  • 0
w 2008 tak jebło, że było trzeba czekać 6 lat by wyjść na 0


@Rustex2: kolejny co nie umie czytać co napisałem...

Jak zainwestowales ciągle np co 2 miesiące doplacales to od zwały po 3-4 miesiącach na tych transakcjach miałeś już +20+30%, więc mogłeś już realizować zyski
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: no w tym wypadku 2008 nie i wielu innych nie. Nie wiem w co ty konkretnie patrzysz. Jak w s&p500 to po prostu to powiedz bo generalizujesz coś czego nie można generalizować
  • Odpowiedz
+20+30%, więc mogłeś już realizować zyski


@adamsowaanon: No tak, ale to mała część kapitału, te 90% zainwestowane co 2 miesiące wcześniej musiało sobie poleżeć bardzo bardzo długo po 2008 i 2000
  • Odpowiedz
  • 1
90% zainwestowane co 2 miesiące wcześniej musiało sobie poleżeć bardzo bardzo długo po 2008 i 2000


@Rustex2: no też nie do końca,
Bo dzięki dużym wpłatom na dołku masz duży zysk od razu czyli obniżysz kupowanie na górce jak to wszystko skumulujesz
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: No to musisz mieć dużo wolnej gotówki aby obficie złapać dołek, więc stawiasz bet np. w obligacjach trzymasz ale ryzykujesz, że dołka nie będzie i hossa ci ucieknie. To już zabawa w snajpera a nie regularne inwestowanie tych samych kwot co 2 miesiące.
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: no właśnie i wtedy to gra ale jak ktoś sobie dobierze pakiet x to może być w niezłej dupie. Ci co uciekali ze strata których znam to zazwyczaj wybierali piękne akcje - uwalili na pompie cdp czy akcjach z USA które miały być stabilniejsze jak Intel swego czasu. Niemała część obsrala się na krypto, tak to już jest :)) Ja rzadko sprzedaje, nawet takie dramaty jak 11bit sobie trzymam
  • Odpowiedz