Wpis z mikrobloga

@okoboji: dziś w polskim radiu prawie cały czas wtrącali o traumie psów w czasie Sylwestra i Nowego Roku. Tak często i tak tendencyjnie, że w sumie postanowiłem pierwszy raz od 10 lat kupić fajerwerki i petardy.
Psiarzom się w dupach przewraca.
  • Odpowiedz
@okoboji: W UK strzelają fajerwerkami co chwila, bo a to bonfire night, a to nowy rok, a to chiński nowy rok, a to diwali, a to jakieś wesele nowobogackich ciapków w hotelu pod miastem i jakoś pieski nie protestują :D W Polsce strzela się raz w roku, no może dwa bo w niektórych miastach strzela jeszcze Owsiak, na wielkanoc chyba już zanikł całkowicie obyczaj a dziadek mi opowiadał że też
  • Odpowiedz
@okoboji: prawidłowo. Uciecha dzieciaków >>> ból d--y psiarzy.
Jeden wyrzuca forsę w błoto na psią karmę premium, inny walnie z Achtunga, żeby całe osiedle słyszało.
  • Odpowiedz