Wpis z mikrobloga

971 + 1 = 972

Tytuł: Wywyższenie Horusa
Autor: Dan Abnett
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★
ISBN: 9788386758937
Tłumacz: Marcin Roszkowski
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Liczba stron: 416
Spodziewałem się prostej, a może nawet nieco prostackiej opowieści, a tymczasem dostałem kawałek zaskakująco dobrej literatury.
Oczywiście - to Warhammer, a więc "militarne sci-fi" pełną gębą i razem z nim krew, okrutną i bezkresną wojnę oraz genetyczne modyfikowanych ludzi stworzonych do zabijania. Ale w dalszym ciągu to rzecz zupełnie odmienna od literatury spod szyldu Warcrafta, spod którego to wrzucałem tu jakiś czas temu jedną książkę i cóż, wypadła kiepsko.

Tu mamy literaturę dojrzałą - opowieść z pełnokrwistymi, dojrzałymi bohaterami, którzy mają coś do powiedzenia i jest to coś więcej, niż płytkie, infantylne oczywistości. Rzecz jasna nadal jest to wojenna literatura rozrywkowa, ale po prostu zaskakująco dobra. Dodatkowo wątki "upamiętniaczy", a więc zwykłych ludzi, pełniących rolę dokumentalistów pracujących przy niepokonanych kosmicznych marines, stanowią fajną, kameralną przeciwwagę dla głównego tematu.

"Wywyższenie Horusa" to pierwszy tom niekończącej się kosmicznej telenoweli (do tej pory wydano ponad 50 tomów) i jest zaledwie wprowadzeniem do wielkiego świata WH oraz samej historii "Herezji Horusa", ale jako takie wprowadzenie wypada bardzo sympatycznie i zachęcająco.

#bookmeter #ksiazki #warhammer #wh40k #scifi #czytajzwykopem #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
Majku_ - 971 + 1 = 972

Tytuł: Wywyższenie Horusa
Autor: Dan Abnett
Gatunek: fantasy,...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@ziomislaw-paliblant: tak, to jest to. I fakt, polski tytuł ma w zasadzie zupełnie inny ładunek, niż oryginał, ale pasuje tak samo dobrze, bo już na początku Horus zostaje wywyższony do rangi Mistrza Wojny, a w trakcie książki sam wywyższa się coraz bardziej, chociaż do tytułowej "herezji" na całego jeszcze daleko.
  • Odpowiedz
  • 1
@wysuszony_szkielet_kostny_czlowieka: tak, z reguły ta okołogrowa literatura prezentuje poziom niższy, niż wyższy, czego przykładem w mojej ocenie jest niestety Warcraft - jestem fanem gier i lore, ale nie potrafię zachwycać się książkami, są kiepskie. A tu? Tu na szczęście jest inaczej :)
  • Odpowiedz
Dodatkowo wątki "upamiętniaczy", a więc zwykłych ludzi, pełniących rolę dokumentalistów pracujących przy niepokonanych kosmicznych marines


@Majku_: W cyklu "Władców runów" był taki motyw z jakby zakonem, którego członkowie byli parowani i "wymieniali się" umysłami. Jeden był obsadzany przy władcy danego kraju i widział wszystko naocznie, a drugi siedząc nad jakąś tam księgą to na bieżąco spisywał, bo widział to oczami pierwszego. Tam był to nawet mocno rozbudowany motyw, zahaczający o
  • Odpowiedz
  • 0
@kolejne_juz_konto: dzięki :)
Wątek upamiętniaczy w WH zaciekawił mnie bardziej, jako że był fajną przeciwwagą do głównego, epickiego wątku, ale to, co wrzuciłeś, jest ciekawe samo w sobie. Przyjrzę się temu bliżej.
  • Odpowiedz