Wpis z mikrobloga

#gry #genshinimpact
Gram se I fajne to. Eksploracja fajna. Walka nawet nawet.
W coopie raz zagrałem bo jakiś ziomek chciał a że boss pierwszy raz miał pęknąć to chciałem kogoś ogarniętego (nie był)
mmo tylko solo.
Z minusów to grind Bo trzeba lvlowac Wszystko.
I że przegadane.
W drużynie mam miecz owego ognistego, z krótkim mieczem lodowego, panią od piorunów I panią od wody.

Za te pieniądze warto.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biczek: grind... powiedziałbym, że się nie zgadza, bo normalnie w grach z grindem czyścisz jakieś mapy z mobów godzinami dzień w dzień, aż osiągniesz to co chcesz. Tutaj po 4-5 runach (dosłownie ze 3 minuty) nie masz już żywicy na resztę dnia. Jest time gating, który ma cię zmusić do codziennego logowania przez okres wielu miesięcy (i zachęcić do wydania hajsu by go przeskoczyć), ale choćbyś nawet chciał, to nie
  • Odpowiedz
@biczek: Gram pond pól roku. Trochę mnie uzależniło. Fabuła mnie nie interesuje zbytnio. Tylko zbieranie postaci i eksploracją świata. W końcu mam porządną drużynę. Prawie dwie. 50 parę postaci. Level świata 67. Wydaje też trochę. Welkin Moon, Battle Pass. Ogólnie przyjemnie tylko trochę wstyd się przyznać że się w to gra :)
  • Odpowiedz